Stanowczo potępiam niedawną fizyczną napaść w Bydgoszczy na młodych Ukraińców, 14 - latkę i 12 - latka za mówienie po ukraińsku. Potępiam wszelkie podobne incydenty bez względu na narodowość sprawców. Żaden przejaw niewdzięczności Zełeńskiego wobec Polski NIE usprawiedliwia krzywdzenia dzieci. Kto postępuje w ten sposób, sam jest jak banderowiec i kacap.

Dokładnie. Naprawdę trzeba upadać na takie dno i pakować jeszcze w to młodych ?
OdpowiedzUsuń