czwartek, 3 grudnia 2020

Oniricon cz. 662

 Śniło mi się, że:





 


- rozmawiając z Jeną ov Blackeyovą o filmie ,,Mały Otik'' powiedziałem, że Czesi mają poczucie humoru, którego Polacy nie rozumieją np. w Czechach je się ciastka w kształcie trumien,






- zamierzałem zrecenzować na blogu chińską baśń Marii Krüger o córce ludwisarza, która poświęciła życie, aby jej ojciec mógł odlać doskonały dzwon,







- narysowałem Chinkę w czerwonym bikini bawiącą się na plaży z krokodylem z Tajlandii, obok leżała żywa głowa krokodyla z Japonii i krokocetus - krokodyl z ogonem wieloryba,






- w czasie wyjazdu w Tatry marzyłem, aby Witold Jabłoński przeczytał i zrecenzował ,,Tatrę'',






- w Sedinum (Szczecinie) władał książę Popiel, zaś w Szczecinku - książę Jaksa, obaj władcy byli chudzi i mieli długie, czarne włosy, biegli ubrani w bikini przez las, nad Popielem unosił się zaprzyjaźniony biały orzeł, zaś nad Jaksą - nietoperz,

- w X wieku w Wielkopolsce świeżo ochrzczeni Polanie odurzali się halucynogennym sokiem wymarłej już dziś wiśni uralskiej, tymczasem w czasie niedzielnej Mszy Świętej odwiedził ich Papież i ostro skrytykował ten zwyczaj, wówczas Polanie zbuntowali się i popadli w herezję,






- Maryja założyła w Syrii wspólnotę, w której rytualnie spożywano chleb,






- Adolf Kudliński po śmierci został usynowiony przez Peruna, otrzymał od niego 10 rąk, a w każdej z nich trzymał siekierę, w takiej postaci ukazał się leniwemu uczniowi i zachęcał go do nauki (wymyślone przed zaśnięciem),






- Laurence Gardner obraził Maryję i chwalił szatana,







- francuski mason - albinos w przeddzień bitwy pod Waterloo uciekł z loży, aby przyłączyć się do masonów szkockich, kiedy wyruszył za nim pościg, chronił się w sklepach mięsnych, ponieważ wszyscy rzeźnicy byli masonami,






- pan Andreus ov Leovoshiner opowiadał, że kropla wody ,,w stanie muzealnym'' najpierw jest okrągła, a potem przybiera kształt typowy dla kropli,

- na szkolnym korytarzu odmawiałem ,,Zdrowaś Maryjo'' razem z Pavlasem ov Vidłarem i Konradem T. Lewandowskim,






- Andrzej Pilipiuk w młodości lubił swojego wujka Adolfa Hitlera,

- wracając do domu spotkałem policjanta, który mnie aresztował z powodu treści pornograficznych publikowanych na moim blogu; nie mogłem w to uwierzyć i zacytowałem Tolkiena: ,,Nie wtrącaj się w sprawy czarodziejów, bo są chytrzy i skorzy do gniewu'',







- byłem posłem Stanisławem Szurem; liderem partii Organizacja Nacjonalistów Polskich; zamierzałem min. wygnać z Polski Niemców i Żydów, zerwać konkordat i ustanowić rodzimowierstwo religią państwową (wierzyłem, że Jezus był Reptlianinem), bronić nienarodzonych dzieci i karać śmiercią pedofilów, wprowadzić złotą monetę, zastąpić pismo łacińskie głagolicą, odkupić Grenlandię od Danii (naśladując w tym Donalda Trumpa), zaostrzyć kary za znęcanie się nad zwierzętami, zalegalizować pędzenie bimbru oraz zdelegalizować islam,

- razem z Babcią poszedłem do centrum handlowego, zabrałem ze sobą dużego, czerwonego misia i czarny, kobiecy manekin, lecz kiedy kierowaliśmy się ku wyjściu, opamiętałem się i odłożyłem na miejsce skradzione przedmioty,






- gniewałem się na króla Sanjayę z Lechii za bluźnierstwa przeciwko Jezusowi i Maryi, których nazwał Reptilianami. 

środa, 2 grudnia 2020

Jeszcze jedno (rzekomo) nieistniejące państwo

 


W poście ,,Państwa, które (rzekomo) nie istnieją'' omawiałem teorie spiskowe dotyczące Albanii, Australii, Belgii, Finlandii, Korei Północnej i USA. Co ci ludzie mają w głowach? Dziś znalazłem parodię teorii spiskowej dotyczącą jeszcze jednego państwa. Jest ona pośrednio wymierzona w  modne obecnie wymysły negujące istnienie pandemii koronawirusa. Otóż Paulina Wojnakowska napisała - trzeba zaznaczyć - wyłącznie żartem na stronie ,,Poczet Szurów Polskich'' na Facebooku co następuje: ,,W ogóle ja słyszałam, że Włochy to jest fake news, nie istnieje taki kraj, są tylko te pod Warszawą''.

Chłopiec ze złotym zębem






 

 ,, [...] Z klasycznym przykładem późnorenesansowego zabobonu mamy do czynienia w 'sprawie złotego zęba'. W 1593 roku okazało się, że siedmioletni chłopiec z Weigelsdorfu (Ostroszowice) pod Reichenbach (Dzierżoniów), niejaki Christoph Mueller, ma w dolnej szczęce ząb, z tyłu, po lewej stronie, który wygląda na złoty. Dziecko było wielokrotnie badane, najpierw przez medyków biskupa Jerina i przez Laurentiusa Scholtza, a potem przez przyjezdnego profesora, który poczęstował je śniadaniem, żeby sprawdzić, czy ząb pracuje normalnie. Wkrótce chłopiec stał się międzynarodowym curiosum; podróżował najpierw po Śląsku, a następnie trafił do Pragi, Frankfurtu, a nawet Londynu. Przypadek ten opisał w 1595 roku Jakob Horst z Helmstedt i od tego momentu stał się on przedmiotem dyskusji wybitnych lekarzy, uczonych i alchemików, którzy opisywali go albo jako mistyfikację, albo jako dzieło szatana. Wieści na ten temat rozniosły się szybko po całej Europie Środkowej, aż w 1599 roku alchemik Andreas Libavius oświadczył, że zabarwienie jest naturalne; potem wrzawa ucichła. Historycy dentystyki spekulowali, że być może mamy tu do czynienia z pierwszym przypadkiem złotej koronki. Niewątpliwie najciekawszym aspektem tego epizodu jest wszakże współistnienie nowych, naukowych testów empirycznych z dawnymi zabobonami. Mueller miał szczęście, że nie spłonął na stosie jako szatański pomiot'' - Norman Davies, Roger Moorhouse ,,Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego''




 

Demonizacja Jerzego z Podiebradów




 

 ,,Jakby tych wszystkich okropności było mało, by zagwarantować mieszkańcom bezsenne noce, dochodzą do nich jeszcze blizny  pozostawione przez wojny husyckie. Według legendy, nazwanie Jiřiho z Podĕbrad - 'Jiřsik' (Jerzyk) - zaczęło oznaczać 'czarnego luda'. Mieszkańcy Wretslawia uciszali swoje niegrzeczne dzieci, strasząc je, że 'Jerzyk nadchodzi!''' - Norman Davies, Roger Moorhouse ,,Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego''

wtorek, 1 grudnia 2020

Eliza Orzeszkowa

 

,,Trzeba im siłą wpieprzyć do głów te potworne ‘Dziady’ lub podobnej rangi klejnoty literackie, takie powiedzmy - ‘Nad Niemnem’ (nie przeczytałem i nie przeczytam, tak mi dopomóż Bóg, zasypiałem nieodmiennie nad dwudziestą trzecią stroną tego dzieła – mogę w zamian, w ostateczności, usiąść nago na taborecie, rozstawić nogi i piłką lekarską uderzać się mocno w jądra; mogę to robić codziennie przez tydzień, byle nie obcować z przecudną prozą Orzeszkowej.’’ - Feliks W. Kres ,,Galeria dla dorosłych’’






 

W trzeciej klasie szkoły podstawowej na lekcji języka polskiego z czytanki ,,Czy kobiety o sławę zabiegały?’’ dowiedziałem się po raz pierwszy o Elizie Orzeszkowej (1841 – 1910); polskiej pisarce i publicystce doby pozytywizmu, emancypatce i patriotce, która w czasie powstania styczniowego ukrywała w swoim domu Romualda Traugutta.

W klasie piątej lub szóstej przeczytałem jej nowele ,,Dobrą panią’’ i ,,ABC’’.






W gimnazjum z własnej, nieprzymuszonej woli sięgnąłem po powieść ,,Nad Niemnem’’ i przeczytałem ją całą. Książka ta ma opinię nudnej lektury (vide powyższa wypowiedź Kresa), jednak znalazłem w niej interesujące momenty np. zabawną scenę, w której szlachcianka żaliła się, że ciemni chłopi wzięli ją za ,,cholerę (demona choroby) ze złotą łopatą’’ (postać ta pojawia się w opowiadaniu ,,Demony Zarazy’’ dostępnym na tym blogu). Również miłośnicy prozy Pilipiuka znajdą w ,,Nad Niemnem’’ coś dla siebie, bowiem pewien obłąkany starzec bał się, że przyjdzie … Pacenko i zabierze mu babulkę (w utworach Pilipiuka często pojawiają się bohaterowie o nazwisku Paczenko). W sztandarowej powieści Orzeszkowej najbardziej spodobała mi się przekazywana w rodzie Bohatyrowiczów z pokolenia na pokolenie legenda heraldyczna o Janie i Cecylii. Imiona te nosiła para kochających się ludzi z różnych stanów społecznych (ona była szlachcianką, on zwykłym chłopem), którzy osiedlili się w nadniemieńskiej dziczy. Założyli ród, który zbudował osadę. W nagrodę za swą ciężką, heroiczną prace, Jan i Cecylia wraz z potomkami otrzymali od króla Zygmunta Augusta herb Pomian przedstawiający głowę żubra w polu złotym.






W drugiej klasie liceum omawiałem jako lekturę ,,Pana Grabę’’ - mało znaną obecnie powieść o dwulicowym szulerze i utracjuszu, Kalikście Grabie, który wykorzystał i skrzywdził swoją żonę Kamilę G. Postać tytułowego antybohatera pojawiła się nawet w moim śnie, w którym po wojnie atomowej, pan Kalikst Graba zjadł moją koleżankę z gimnazjum Silvainę ov Lysarayakovą. Ów sen zainspirował mnie do wymyślenia postaci drzewnego potwora Grabiuka z ,,Tatry’’.







Oprócz wspomnianego już ,,Nad Niemnem’’ lekturą w liceum była również nowela ,,Gloria victis’’ (łac. ,,Chwała zwyciężonym’’), która jest moim ulubionym utworem Orzeszkowej ze względu na zawarte w nim motywy fantastyczne. Opowiada o wietrze, który usłyszał od leśnych drzew opowieść o bohaterskiej walce oddziału powstańców styczniowych pokonanych przez przeważające siły rosyjskie (ukazane jako upiory). Wiatr był pełen podziwu dla powstańców i rozgłosił ich męstwo po całym świecie.

poniedziałek, 30 listopada 2020

Zoologicon






 1. Gerard Gepard

2. Ursula Pingwin

3. Neil Kajman i Sławomir Kajman






4. Kylie Minóg

5. Jacek Pekari

6. Janusz Kurczak i Kamil Kurczak






7. Jacek Turoń i Maciej Turoń

8. Dariusz Koati






9. Lech Wałęsak

10. Robert Biedronka

11. Andrzej Dodo






12. Edyta Nagórnik





13. Olga Goryl - enko

14. James Wielbłąd i James Bąk






15. Borys Jelec

16. Kobra Winfrey

17. Patryk Jak






18. Dolores Chart

19. Janusz Korwin Mickey Mouse

20. Mao Tse - Tse

21. Wojciech Modest Anakonda

22. Wojciech Mangusta






23. Antonio Villas Boa Dusiciel






24. Wojciech Ceratozaur

25. Bolesław Prusak






26. Magdalena Morski Ogórek (Strzykwa)

27. Włodzimierz Jeleń

28. Witold Gąbka

29. Stiepan Pantera

30. Kazimiera Szczupak

31. Robin Knur

32. Karaś Mustafa

33. Bartłomiej Grzegorz Skalar

34. Homar

35. Homar Chajjam

36. Jan Gęś

Oniricon cz. 661

 Śniło mi się, że:





 


- Voytakus ov Viernitis zgorszył się gdy powiedziałem: ,,Śmierć III RP!'', proponowałem Sławomirze lekturę bloga Pilipiuka oraz przechodziłem pod ścianą budynku, na którego dachu prowadzono roboty i odłamek wpadł mi do oka,






- rycerz Fedor Hołowaty używał swojego wielkiego hełmu jako doniczki na fiołki,






- postanowiłem w przyszłym roku opublikować jako posta o Konstytucji 3 Maja fragment tomu 13 ,,Encyklopedii Powszechnej Wydawnictwa Gutenberga'' w całości poświęcony Polsce,






- jakaś kobieta dała mi wykonany przez siebie rysunek przedstawiający min. diabelską, czerwoną karetę, z której okien buchały płomienie oraz legendę o człowieku, który zawarł pakt z diabłem o czterech oczach i ukazała mu się bogini mająca długą, rudą brodę,






- w Niemczech żyła czarownica Riri będąca matką Mirosława Hermaszewskiego, który jako dziecko poleciał w Kosmos i wystąpił w telewizji,






- w PRL - u rządzili Czerwoni Khmerowie,






- Alexandrus ov Cocelaise zgorszył się gdy powiedziałem, że wigilijna sałatka jarzynowa to niemiecka Kartoffelsalate,

- spotkałem Mateusza Kijowskiego i powiedziałem mu, że mam ochotę kopnąć go w pupę,






- w autobusie powiedziałem do Pavlasa ov Vidłara, że mam ochotę bić lewaków, lecz zaraz potem dodałem, że przemoc jest jak pierścień, który Frodo niósł do Mordoru, aby go zniszczyć,







- powiedziałem pani Casiyi ov Płutovej, że w ,,Tatrze'' pojawia się Skram - postać wzorowana na Karolu Marksie,







- chciałem kąpać się w złocie rozpuszczonym za pomocą kadmu tak jak król Eldorado, nie miałem własnej łazienki więc poszedłem do sąsiadki, lecz w jej łazience nie było sedesu, ani wanny, ani prysznica,






- w szafie w moim pokoju znajduje się przejście do mieszkania sąsiada, który wierzy, że ptaki są robotami z zainstalowanymi kamerami, długo obawiałem się, że sąsiad będzie mnie podglądał lub mnie okradnie, lecz gdy porozmawiałem z nim, zrozumiałem, że nie miał złych zamiarów i przeprosiłem go,







- moim dziadkiem był Sterkuliusz - rzymski bóg odchodów,







- Mama kupiła mi grę planszową o wikingach, w którą grałem w szkolnej świetlicy, nagle dostałem ataku szału i czułem nienawiść do Filipusa ov Falconiusa za to, że nie interesuje się moimi książkami,

- zobaczyłem nagiego karła o mocno pomarszczonej skórze,







- czytałem ,,Encyklopedię Krzyżaków'' szukając w niej informacji o św. Wojciechu i husytach, zaprzeczyłem gdy ktoś zapytał mnie czy Władysław Jagiełło został ogłoszony świętym,






- jakaś blondynka weszła do pokoju, którego ściany były wyłożone bekonem,






- powiedziałem, że to niedobrze, że Aleksander Jabłonowski vel Wojciech Olszański żartował o gwałceniu Klaudii Jachiry i Marty Lempart, bo jak mówił św. Maël ,,trzeba zawstydzić to co uczyniły, a nie to kim są'', że kiedyś były dziećmi Bożymi i wciąż mogą się nawrócić (na jawie też tak uważam),






- Anatol France założył Komunistyczną Partię Francji,






- rozmawiałem z Voytakusem ov Viernitisem o dawnych Litwinach,

- miałem ochotę zasztyletować Lecha Wałęsę, UWAGA: To tylko sen, na jawie nie namawiam do mordowania kogokolwiek.