sobota, 5 lutego 2022

,,Valhalla''

 

,,Walhall (błędnie przez romantyków zwana Walhallą), mityczne, pierwotnie ziemskie, a przez fantazję okresu wikingów na raj przekształcone miejsce pobytu padłych w boju bohaterów, w którym gości ich Odyn’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 18 Victor do Żyżmory’’

 


W lutym 2022 r. obejrzałem duńsko – islandzko – norwesko – szwedzki film fantasy ,,Valhalla’’ z 2019 r. w reżyserii Fenara Ahmada (ur. 1981). Jako źródło inspiracji posłużyły skandynawskie filmy zapisane w ,,Eddzie’’.


Akcja rozgrywa się we wczesnym średniowieczu w Midgardzie – środkowym świecie zamieszkanym przez ludzi (gdzieś w Skandynawii…), Valhalii – świecie bogów (w rzeczywistości światem nordyckich bóstw był Asgard) i w Utgardzie – krainie gigantów walczących z bogami.



Valhalla była gigantycznym zamkiem, w którym bogowie (Odyn, bogini Frigg, głowa Mimira, podstarzały Thor, ciemnoskóry i czarnowłosy Loki, bogini Freja, Tyr i Baldur) obradowali wokół kamiennego, okrągłego stołu. Valhallę z Midgardem łączył most z tęczy (Bifrost), po którym mogli chodzić tylko bogowie. Ludzie musieli milczeć w ich obecności. Asowie nie byli wolni od przywar. Pogardzali ludźmi, którzy ich czcili, oraz spędzali dnie na kłótniach i pijatykach, podczas gdy nadciągała kosmiczna katastrofa – Ragnarök.



Giganci zamieszkujący Utgard byli ubrani w skóry zwierząt, mieli osmalone twarze i nosili rogate hełmy. Ich władca poddał Thora trzem próbom polegającym na wypiciu morza z olbrzymiego rogu, zapasów w królową – siłaczką i tańca ze starą matką króla. Ta ostatnia okazała się być samą Śmiercią i zabiła boga burzy.



Podczas gdy w mitologicznym pierwowzorze wilk Fenrir był synem Lokiego i olbrzymki Angrbody, bratem morskiego węża Jormundgandra i bogini zmarłych Hel, na filmie został jako szczenię znaleziony przez Lokiego w lesie i zabrany do Valhalli. Gdy urósł i stał się niebezpieczny, bogowie spętali go łańcuchem wykutym przez karły. Fenrir odgryzł dłoń boga Tyra, daną mu jako zakład. Później zerwał łańcuch i uciekł grożąc zniszczeniem światu.



Głównymi bohaterami jest para chłopskich dzieci, rodzeństwo Tjalfe i Roskva. Farmę ich rodziców odwiedził Thor jadący wozem zaprzężonym w dwa czarne kozły i Loki. Thor poczęstował wieśniaków mięsem swoich kozłów, miał bowiem moc ożywić je za pomocą młota Mjöllnira. Zabronił jednak łamać zwierzęcych kości w poszukiwaniu szpiku. Niestety Loki skusił Tjalfego do złamania zakazu, w wyniku czego ożywiony kozioł kulał na jedną nogę. Rozgniewany Thor zabrał chłopca ze sobą, zaś Roskva potajemnie wyruszyła w ślad za nim. Na dzieci czekała w Valhalli niewolnicza praca; czyszczenie ryb i zmywanie podłogi. Zaprzyjaźniły się z nadludzko silnym trollem – niemową Quarkiem. Kiedy Tjalfe został zabrany przez giganty do Utgardu, Thor ruszył za nim i zginął. Tymczasem Roskva okazała się przepowiedzianym Dzieckiem Światłości (motyw mesjański). Oswoiła Fenrira i wskrzesiła Thora. Kiedy bogowie pokonali gigantów, zaproponowali Roskvie możliwość zostania boginią. Dziewczynka wolała jednak wrócić do rodziców.



Film uznaję za bardzo udany. Warto dostrzec w nim analogie do chrześcijaństwa (nieposłuszeństwo Tjalfego jako figurę grzechu pierworodnego i śmierć Thora z jego powodu).

piątek, 4 lutego 2022

,,Dwa światy''

 

,,Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii’’ - Arthur C. Clarke (1917 – 2008)


W latach 2021 – 2022 obejrzałem australijsko – polski serial science fantasy ,,Dwa światy’’ (ang. ,,Spellbinder’’) z 1995 r. w reżyserii Noela Price’a.



Akcja rozgrywa się w latach 90 – tych XX wieku w australijskim mieście Sydney i okolicach oraz w równoległym świecie, nazywanym Ziemią Czarowników.



Był to świat postapokaliptyczny, w którym tylko magowie mieszkający po drugiej stronie gór w zamku na zachód od Wielkiej Puszczy, dysponowali zaawansowaną techniką np. telefonem. Magowie obarczali prosty lud żyjący na poziomie średniowiecza wysokimi daninami. W lasach kryli się rabusie (banici), którzy razem z żonami i dziećmi mieszkali w kryjówce, zwanej Labiryntem. Byli oni analfabetami i nic nie uprawiali, bo mistrzowie zniszczyli ich poletka w lesie. Odtąd zabierali jedynie żywność przeznaczoną dla Wielkiego Mistrza. Gdy w ich ręce wpadł Mistrz Correon, chcieli przegnać go na pustkowie. Mieszkańcy tego świata prowadzili handel wymienny, bowiem nikt nie znał pieniędzy. Nie znano tam również pojęcia wojny. Magowie celowo utrzymywali swych poddanych w ciemnocie (Ashka zniszczyła kulą ognia samolot – zabawkę skonstruowany wg wskazówek Paula. Tępili wszelkie wynalazki usprawniające pracę na roli. Nie pozwalali nawet na sztuczne oddychanie. Wmawiali ludziom, że świat jest płaski (ich poddani nie znali teorii heliocentrycznej Kopernika, którą magowie ukrywali przed nimi). Magowie wierzyli, że Księżyc jest wielkości jabłka. Dysponowali maszynami latającymi i radiem, a ich wieża stanowiła maszt przekaźnikowy. Wieże służyły ponadto zasilaniu statków latających. Zwalczali śnieć na zbożu rozpylając pestycydy z pojazdów latających (odbywało się to nocą w tajemnicy). Statki latające zostały zbudowane przed nastaniem Ciemności. Obecnie zostało ich tylko sześć działających. Magowie karali opornych zsyłaniem na Pustkowie – była to kraina za górami, z zatrutą wodą, bez drzew i zwierząt, gdzie mieli mieszkać rabusie. Mistrzowie nie znali szyfrów i posiadali kopalnię magnetytu, który służył im do ,,czarów’’. Kto chciał jeść, ten musiał pracować (jak w ZSRR). Za dotknięcie maga lub ucznia należało przepraszać na kolanach. Na czele magów stał Wielki Mistrz, Correon. Uzdrowiciele używali ,,żółtego dobra’’ (siarki) do zapobiegania infekcji. Saletra była nazywana ,,gorzkimi kryształami’’. Książki miały kształt ośmiokątów. Mistrz Correon odkrył w podziemiach ruin zamku, że Ciemność sprowadzili Wielcy Mistrzowie, a nie rabusie, bo chcieli stać się jeszcze potężniejsi. Przyczyną ,,apokalipsy’’ były trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów. W starej księdze znalazł opis zimy nuklearnej. Mistrzowie rozstrzygali spory poprzez pojedynki kombinezonach energetycznych – rodzaj sądu Bożego (nie było ich od lat, aż Ashka wyzwała Correona, który słusznie zarzucił jej kłamstwo). Walczący stali w kręgach wyrysowanych kredą na podłodze i mieli tarczę (ciekawostka: w Pałacu Mistrzów znajdowała się husarska zbroja, ponieważ sceny te nagrywana na zamku Czocha w Polsce). Pojedynki mogli oglądać tylko Magowie i ich uczniowie. Przegrywał ten, kto pierwszy opuszczał krąg. Ashka pokonała Correona, ponieważ Gryvon potajemnie uszkodził jego kombinezon. Correon stracił urząd Wielkiego Maga i został skazany na natychmiastowe wygnanie.



Głównym bohaterem był nastoletni Paul Reynolds z klasy IX (grany przez Zbycha Trofimiuka) – syn naukowca Briana Reynoldsa. Miał młodszą siostrę Cristine. Wcześnie stracił matkę. Był psotnikiem. Razem z kolegą; Alexem potajemnie pracował nad prochem strzelniczym w szkolnym laboratorium, aby przestraszyć uczestników szkolnej wycieczki do Mount Lara. W miejscowości tej widziano tajemnicze światła przy ,,nawiedzonej jaskini’’ (nauczycielka tłumaczyła je zjawiskami elektromagnetycznymi). Alex i Paul chcieli nastraszyć swoją koleżankę, Katrinę w jaskini przebrani za duchy. Katrinie towarzyszyła w jaskini jej koleżanka Liza. Paul dotknął naelektryzowanej, ciemnej plamy i trafił do równoległego świata, gdzie został wzięty za złodzieja artefaktu zwanego Okiem Magów. Oskarżony o kradzież został aresztowany. Ashka zabrała go maszyną latającą do zamku magów, gdzie sąd skazał chłopca na wygnanie na Pustkowie. Paul zaczął pokazywać im przedmioty z naszego świata, jednak został zamknięty w celi. Ashka i Gryvon rozpieszczali Paula chcąc, aby zdradził im tajemnice technologii z naszego świata. Wielki Mistrz chciał, aby Paul objaśnił mu działanie kamery. Correon zamierzał odesłać go do jego świata, bo dysponował ,,zbyt niebezpieczną wiedzą’’. Za pomocą elektryczności umożliwił chłopcu powrót do domu. Niestety Paul nie zdążył przejść przez portal. Razem z Rianą i Mistrzem Correonem dostał się do niewoli rabusiów, którzy chcieli, aby Paul zdradził im sekret prochu. Rabusie skazali Correona na wygnanie, lecz ten zdołał ich przekonać, że nie chce dłużej ich krzywdzić i kara została mu darowana. Tymczasem kłamstwo Ashki i Gryvona wyszło na jaw. Paul i Riana uciekali statkiem latającym i nawiązali kontakt telefoniczny z Alexem i Katriną. Po powrocie do swojego świata, Paul trafił na komisariat, gdzie był badany przez lekarza. Do gabinetu weszli jego ojciec i siostra. Ojciec początkowo nie wierzył Paulowi w jego przygody.



Przyjaciółmi Paula byli nieuk Alex Katsonis i mająca dobre wyniki w nauce Katrina. Podstępem dostali się na obóz literacki w miejscu gdzie zaginął Paul (Alex nie przeczytał żadnej książki, aż do czasu gdy natrafił na ,,Iliadę’’ Homera i spodobała mu się). Katrina – pierwsza skojarzyła Mount Lara z Trójkątem Bermudzkim. 1 Zainteresowała się fizyką kwantową (teorią światów równoległych). Ojciec Paula nie chciał wierzyć Katrinie i Alexowi, że jego syn trafił do innego świata. Matka Katriny gniewała się na nią za opuszczenie się w nauce i zabraniała spotykać z Alexem. Dzięki wysiłkowi Katriny i Alexa, których podwiozła sympatyczna zakonnica, siostra Józefina, Paul i Riana dostali się do naszego świata.



Riana (grana przez Gosię Piotrowską) była nastolatką z Ziemi Czarowników. Jej imię nawiązuje do celtyckiej bogini Rhiannon. Była córką Brona i Maron, z którymi mieszkała w wiosce Clayhill. Jej rodzina wyprawiała skóry dzikich królików. W czasie pierwszego spotkania skrępowała sznurem i wzięła do niewoli Paula biorąc go za rabusia. Myślała, że pojmany Paul sprowadził zaćmienie Słońca. Kiedy Paul powiedział: ,,Niech się stanie światłość’’ (nawiązanie biblijne), Riana myślała, że przywrócił Słońce po zaćmieniu. Gdy tonęła Paul ją uratował. Riana pomogła mu w ucieczce przed tłumem posłusznym mistrzyni Ashce. Potem dostała się na zamek magów, aby ocalić przyjaciela. Wielki Mistrz Correon postanowił uwięzić Rianę w zamku, bo za dużo wiedziała. Miała resztę życia spędzić jako służąca. Sprowadziła Correona na pomoc Paulowi, którego Ashka i Gryvon chcieli zmusić do wytwarzania prochu. Później została uwięziona w naszym świecie z powodu zniszczenia wieży, a jej rodzina była zmuszona uciekać przed gniewem Ashki. Bron zamierzał pokazać Wielkiej Radzie kasetę z materiałem kompromitującym Ashkę. W naszym świecie Riana zgubiła się po dotarciu do Sydney. Zaopiekowała się nią osierocona dziewczyna Jessie i jej młodszy braciszek Ben. Niestety Rianę zabrała opieka społeczna. Dziewczyna trafiła do szpitala gdy złamała kostkę. Bała się wejść do windy, bo myślała, że zestarzeje się w niej. Była leczona psychiatrycznie, lecz uciekła ze szpitala. Jej ucieczka została udaremniona przez pielęgniarza. Paul, Alex i Katrina pomogli Rianie w ucieczce ze szpitala (Paul użył kombinezonu energetycznego). Riana zaprzyjaźniła się z siostrą Paula. Poszła do szkoły razem z Paulem (przedstawił ją jako swoją kuzynkę z Islandii). Correon nakazał odbudowę wieży, dzięki czemu Riana mogła wrócić do domu. Wcześniej jednak pomogła Jessie i Benowi w poszukiwaniu ojca. Broniła ich też przed młodzieżowym gangiem. Paul zwyciężył młodocianych przestępców za pomocą kombinezonu energetycznego, zaś Jessie i Ben spotkali swego ojca, który ich przygarnął. Riana powróciła do swego świata. Po udaremnieniu knowań Ashki i Gryvona, została uczennicą Mistrza Correona.



Wspomniana już Ashka: rudowłosa mistrzyni magii nosiła specjalną zbroję (kombinezon energetyczny), dzięki któremu mogła razić prądem. Oskarżała rabusiów o zamiar zniszczenia świata, który miał być ratowany przez Mistrzów Magii. Alex i Katrina nawiązali z nią kontakt radiowy na obozie literackim. Correon pokazał Wielkiej Radzie nagrania słów Ashki knującej spisek i znów został Wielkim Mistrzem. Ashka została wygnana. Z pomocą Gryvona podstępem trafiła do naszego świata. Kierowca, który wierzył w UFO, wziął ją za kosmitkę. Potem Ashka zabrała motor motocykliście i przyjechała nim do Sydney szukać Paula. Okradła sprzedawcę hot dogów. Przepędziła gościnnego bezdomnego z jego schronienia. Za pomocą kombinezonu energetycznego popsuła wszystkie urządzenia w sklepie z elektroniką gdzie chciała kupić telewizor. Myślała, że w środku odbiornika siedzą spikerzy. O wyczynach Ashki Paul dowiedział się z gazety. Paul, Alex i Katrina przemierzali Sydney z wykrywaczami szukając Ashki. Była mistrzyni okłamała Katrinę i skłoniła ją do współpracy. Ashka ukradła pieniądze z hotelu, jednak Paul i Alex zabrali jej kombinezon energetyczny i wrzucili go do śmieciarki. Ashka chciała przekazać naukowcom ze świata Paula sekret wytwarzania kombinezonów energetycznych, aby je ulepszyć i z ich pomocą podbić swój świat. Kłamstwem pozyskała zaufanie ojca Paula i przyniosła mu ukradzioną księgę z Ziemi Czarowników (przedstawiła się jako Anna Harley z Islandii, wdowa po uczonym). Brian skonstruował nowy kombinezon dla Ashki i przyprowadził ją do domu gdzie spotkała Paula, lecz chłopiec wygnał ją. Jego ojciec wstydził się za niego. Paul i Riana chcieli pokazać ojcu nagranie Ashki z kamery, aby go przekonać. Nowy kombinezon umożliwiał jej latanie. Spowodowała zakłócenia, aby Paul nie pokazał ojcu nagrania. Na korytarzu ogłuszyła i związała Rianę i uwięziła ją w starym domu. Szantażowała Paula, lecz chłopiec uwolnił Rianę, podczas gdy pomagających mu Alexa i Katrinę policja odwiozła do szkoły. Paul przedstawił ojcu nagranie i przedstawił mu Rianę, która potwierdziła jego słowa. Ashka została zdemaskowana gdy groziła przemocą Paulowi, jego ojcu i Rianie. Paul i Riana rzucali w Ashkę metalowymi przedmiotami. Unieruchomili ją, niestety mistrzyni uwolniła się i zniszczyła komputery w laboratorium ojca Paula. Została pokonana za pomocą olbrzymiego magnesu i powróciła do swojego świata pod sąd Wielkiej Rady.



Uczeń Gryvon był żądnym władzy bufonem. Zaczął śledzić Paula gdy ten za pomocą sztucznego oddychania uratował przez utopieniem Jala, młodszego brata Riany. Przechwalał się, że za pomocą statku powietrznego zapuszczał się do naszego świata (nie była to prawda). Myślał też, że rabusie piją krew. Paul i Riana wynaleźli proch strzelniczy, aby przestraszyć Gryvona. Użyli go jednak do odstraszenia rabusiów, którzy zaatakowali wioskę. Gryvon w zmowie z Ashką uwięził Paula w podziemnym laboratorium i kazał mu wytwarzać proch. Paul oszukał Gryvona podając fałszywą instrukcję zrobienia prochu (krowie łajno, ,,gorzkie kryształki’’, soda, ocet). Gryvon potrząsnął pojemnik z ,,prochem’’ i zawartość go oblała. Paul kazał mu wystawić naczynie na działanie słońca i stale mieszać (sporządził też prawdziwy proch na własny użytek). Paul polecił Gryvonowi zrobić fajerwerki z fałszywego prochu. Wówczas fortel wyszedł na jaw, gdy Ashka wrzuciła do ogniska całą torbę fajerwerków.

,,Dwa światy’’ to bardzo przyjemny w odbiorze serial science fantasy, w którym rzekoma magia okazuje się czymś innym (nauką). Budzi zainteresowania naukami ścisłymi, podkreśla wartość rodziny i przyjaźni, oraz opowiada o odpowiedzialności w korzystaniu nauki i techniki.



1 Odsyłam do posta: ,,Trójkąt Bermudzki’’.

Oniricon cz. 790

         Śniło mi się, że:




- w szkolnej bibliotece ksiądz ostrzegał mnie, że czytając horrory stanę się satanistą, lecz odparłem, że nie mam takiego zamiaru,



- Marek Podlecki głosił, że nasz świat jest atomem w ciele gnijącego szympansa,







- po latach znów uczyłem się u polonistki Anny ov Scayapakovej i chciałem powiedzieć jej o swoich wydanych książkach,




- pracowałem na dworze obecnego cesarza Chin, gdzie piłem jogurt ,,somme'' i skonstruowałem pierwszą rakietę, która poleciała pod sufit,




- byłem Mongołem i jechałem konno przez step,



- powiedziałem, że to bez znaczenia gdy menel chwali drugiego menela i jako przykład podałem Lenina nazywającego Dzierżyńskiego ,,Feliksem Dobre Serce'',



- w starożytności Bułgarzy stworzyli imperium obejmujące całe Bałkany,



- miałem książkę o sławnych żółwiach takich jak Samotny Jerzy i Marta z Galapagos, olbrzymie żółwie z Seszeli i Wysp Cooka, w książce tej opisana została również Martha - ostatnia samica gołębia wędrownego,


- w Polsce grasowała samica żółwia czerwonolicego polującego na ludzi,



- Karol Marks był złym królem mordującym swoich poddanych,



- w Zaginionym Świecie myśliwy (nie był to John Roxtone) wezwał do siebie gołębia i kazał mu śpiewać piosenkę ułożoną przez Marthę, ostatnią samicę gołębia wędrownego,




- Dariusz Kwiecień nagrał na you tube filmik ,,Dlaczego wiedźma nie istnieje?'', a także o ropenie i innych kryptydach,




- w liście do Andrzeja Sapkowskiego pytałem go jakie ma zastrzeżenia wobec wydanego niedawno zbioru listów średniowiecznych kochanków,



- poszedłem na kebab i zobaczyłem przed barem właściciela, który palił papierosa i rozmawiał z innym Turkiem,



- nocą spotkałem w lesie półnagie rusałki, które proponowały mi seks,



- napisałem, że czarownica Żałmauz - Kempir z Kazachstanu mogła, choć nie musiała być wzorowana na rosyjskiej Babie Jadze,



- doszedłem do wniosku, że czarownice różnią się kształtem głowy,




- zmartwiłem się gdy z mojego planu przyszłych opowiadań zostały wyrwane kartki z opisem przygód Hastura i innych bohaterów, gdy spojrzałem drugi raz, kartki były na miejscu,




- obiecałem Pavlasowi ov Vidłarowi, że kupię mu pizzę, lecz kupiłem coś innego i to tylko dla siebie,

- zapisywałem sen o swoim byłym sąsiedzie Joxie ov Jarinisie,



- ostatnio wyświetlano w kinie cykl filmów biograficznych o Normanie Daviesie, który wyjechał na studia do Polski po tym jak otrzymał stypendium w Walii, w poście o nim napisałem, że choć szanuję tego autora, którego kiedyś chwalono w ,,Naszym Dzienniku'', to nie podzielam jego bezkrytycznego uwielbienia dla Unii Europejskiej i dziwię się czemu jako Brytyjczyk nie okazał radości z powodu Brexitu. 

czwartek, 3 lutego 2022

,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu''

 




W lutym 2022 r. przeczytałem ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu’’ (ros. ,,Skazki narodow Srednej Azii i Kazachstana’’) z 1987 r. Autorami tekstów byli Siergiej Pałastrow, Michaił Bułatow, Dmitrij Brudny, Kławdija Uług - Zade, Anna Aleksandrowa, Michaił Tubierowski i Jewgienij Maluga, zaś ilustracje sporządzili Dżawłon Umarbekow, Swietozar Ostrow, Władimir Sieriebrowski, Wiktor Duwidow i Mendybaj Alin. Twórcą przekładu był Waldemar Gajewski, zaś wyboru baśni dokonali Robert Babłojan i Mirlena Szumska.



Antologia zawiera ludowe baśnie z Uzbekistanu (1), Kirgistanu (2), Tadżykistanu (2), Turkmenistanu (2) i Kazachstanu (1).

Na kartach książki ludzie spotykają na swej drodze przeróżne fantastyczne istoty.



Adżar – sułtan był olbrzymim i groźnymi królem węży. Zabił go w samoobronie dżygit (junak) Ortancza – batyr. Jego brat, Tongucz – batyr zabił w walce lwa, zaś najmłodszy z nich, Kendża – batyr ściął głowy 20 zbójcom udaremniając im napaść na pałac szacha.



Pewien szach miał rozumną papugę z Indii (najpewniej była to aleksandretta obrożna). Ptak prosił władcę o wolność. W zamian miał przynieść odmładzające owoce. Niestety zazdrosny o papugę wezyr zatruł dwa z nich. Padły dwa pawie, które ich próbowały. Wówczas szach skręcił wiernej papudze głowę. O swoim błędzie przekonał się dopiero wówczas gdy chciał otruć trzecim owocem starego skazańca, ten zaś zamiast zginął, odmłodniał.



W pewnej kirgiskiej baśni występują gigantyczne zwierzęta i ludzie:


,,A teraz powiedzcie: co było największe? Czy byk, który był tak długi, że jeździec od jego ogona do łba musiał jechać galopem przez cały dzień? Czy orzeł, który potrafił unieść zwierzę wysoko w niebo? Czy kozioł, na którego rogach usiadł orzeł, aby pożreć byka? Czy pastuch mający takie wielkie oko, że mogło pływać po nim w czterdziestu łódkach czterdziestu medyków? Czy też lis, który ogryzał łopatkę byka i przestraszył koczowników? A może niemowlę, które było tak wielkie, że aby uszyć dla niego czapkę, ledwo starczyło skóry zabitego lisa? Czy może wreszcie największa była kobieta, która miała tak olbrzymie dziecko? [...]’’ - op. cit.



Kiedy najemny pastuszek imieniem Aszyk znalazł żabkę, opatrzył jej zranioną kończynę. Za karę został za to wyrzucony z pracy. Żabka w podzięce dała mu czarodziejski zielony kamyk.



Tulpary to skrzydlate konie, środkowoazjatycki odpowiednik greckiego Pegaza. Na grzbiecie jednego z nich, okrutny Kara – chan ścigał Aszyka. Gdy Czarny Władca utonął, tulpar stał się własnością Aszyka.



Zielonobrody starzec (odpowiednik słowiańskiego wodnika) przepowiadał przyszłość z kamyków wrzucanych do wody i ofiarował niewolnikowi padyszacha perły.



Peri to rodzaj dobrej wróżki z demonologii perskiej. Ukazała się wędrującemu niewolnikowi padyszacha pod postacią pięknej kobiety w białej szacie i powiedziała mu o jeziorze, w którym kąpały się Księżyc i Słońce. Kąpiel w tej wodzie uczyniła niewolnika mocarzem.



Półuszek (Jarty – gułok) był turkmeńskim odpowiednikiem Tomcia Palucha. Ten malutki chłopiec wyszedł z ucha wielbłąda i został przybranym synem staruszka i staruszki. Pomógł dżygitowi zakochanemu w pięknej służącej Asal i innym mieszkańcom aułu w pokonaniu lichwiarza Kara – Beka. Zwabił go na pustynię Kara – Kum udając głosy zwierząt mówiących o złotym deszczu. Dżygit podwiózł lichwiarza na pustynię i zostawił go tam.


Drapieżne ptaki strzegły góry rodzącej drogie kamienie. Unosiły na jej szczyt ludzi zawiniętych w bydlęce skóry, którzy mieli zrzucać na dół klejnoty dla bogacza. Później zaś zostawali tam i ginęli z głodu i pragnienia. Widoczne jest to podobieństwo do rosyjskiej baśni o Złotej Górze.



Czarownica Żałmauz – Kempir była kazachstańskim odpowiednikiem rosyjskiej Baby Jagi; istotą starą, brzydką, niedowidzącą i pożerającą dzieci. Porwała podstępem dziewczynkę Ałtyn – kyz i chciała ją utuczyć przed zjedzeniem. Dziewczynka uciekła razem z ubogim pastuszkiem, sierotą Sersembajem. Dzieciom pomagały w ucieczce wdzięczne zwierzęta – jeleń, dziki baran i orzeł, których młode Sersembaj wcześniej ocalił.


Baśnie te stanowią pochwałę ciężkiej, uczciwej pracy, dobroci i odwagi. Piętnują chciwość, niewdzięczność, podstępy i okrucieństwo. Zainteresowanych innymi książkami z tej serii i o podobnej tematyce odsyłam do postów: ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów republik nadbałtyckich’’, ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie Ukrainy, Białorusi i Mołdawii’’ oraz ,,W krainie peri. Ludowe bajki turkmeńskie’’.

środa, 2 lutego 2022

Przepowiednia Lermontowa




 ,,Nastanie rok, czarny rok Rosji, kiedy upadnie korona carów; zapomni czerń o swej dawnej do nich miłości, i pokarmem wielu będzie śmierć i krew; kiedy dzieci, kiedy niewinnych niewiast nie ochroni obalone prawo; kiedy zaraza od cuchnących martwych ciał zacznie brodzić wśród posępnych wsi, żeby przyzywać chustą z chat i głód zacznie morzyć nieszczęsny kraj; i łuna oświetli fale rzek w tym dniu zjawi się potężny człowiek i ty go poznasz - i zrozumiesz, dlaczego ma w ręku ostry nóż, i biada ci! - twój płacz, twój jęk wyda mu się wtedy śmieszny; i wszystko będzie straszne, mroczne w nim, jak jego płaszcz z wysokim kołnierzem'' - Michaił Lermontow (1814 - 1841) ,,Przepowiednia'' cyt. za: Krzysztof Tur (przekład) ,,Opowieści niepokojące. Od Gogola do Bułgakowa''



 

,,Światło cieni''

 

,,I zapytał go: ‘Jak ci na imię?’ Odpowiedział Mu: ‘Na imię mi Legion, bo nas jest wielu’’ - Mk 5,9

 



Na przełomie stycznia i lutego 2022 r. przeczytałem polską powieść hard science fiction Rafała Dębskiego ,,Światło cieni’’ z 2014 r.

Akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości, w erze kolonizacji Kosmosu na planecie Cronnie i w przestrzeni kosmicznej. Cronna była w większości pokryta lądem i słoną wodą. Zasiedlały ją drzewiaste porosty i rośliny podobne do pajęczyn, oraz budząca wstręt fauna. Planetę nawiedzały ,,duchy’’, które wywoływały w badających ją ludziach rozdrażnienie i kłótliwość.

Całym Układem Słonecznym rządziła wówczas Federacja; potężna organizacja międzyplanetarna, która wysyłała ekspedycje poza jego granice. Ziemia, kolebka ludzkości, była niemal całkiem wyludniona. Chrześcijaństwo było religią reliktową, wyznawaną na odizolowanych planetach. W szkołach zaprzestano nauczania historii. Główny bohater dowiedział się o demokracji ateńskiej dopiero podczas samodzielnych poszukiwań w bibliotece. Według ustaleń ówczesnej nauki ludzie nie mieli wspólnych przodków z małpami, ale z jakimiś innymi stworzeniami.

Głównym bohaterem jest komandor Reuben Vaybar. Kiedy w czasie wyprawy badawczej na Cronnę, narastał konflikt między pilotami (,,trepami’’) a naukowcami (,,jajogłowymi’’), Vaybar próbował rozdzielić obie zwaśnione grupy. Niestety, mimo jego wysiłków, Dawin Gustaffson zamordował Sarinskiego, zaś Ian Poroy cofnął się mentalnie do niemowlęctwa, aż umarł we własnych odchodach.




,,Duchy’’ z Cronny, sprawcy tych nieszczęść, mający pewne cechy demonów, okazały się sztuczną inteligencją; informacją wyzwoloną z materii. Byli to potomkowie komputerów, które niegdyś zbuntowały się przeciwko swoim twórcom. ,,Duchy’’ tworzyły jedność (Współistnienie), w którym zacierały się różnice między jednostkami (nasuwa mi to skojarzenia z ewangelicznym Legionem demonów). Dążyły do zainfekowania całego Kosmosu swoją ,,wiedzą’’. Vaybar wybrał śmierć w płonącym statku kosmicznym, aby uniemożliwić im podbój Układu Słonecznego.

Jest to powieść o odpowiedzialności, poświęceniu oraz o etycznych granicach rozwoju nauki. Ważną rolę odgrywają w niej opisy stanów wystawionej na ciężką próbę psychiki bohaterów. Sam Autor jest z zawodu psychologiem.