wtorek, 25 listopada 2025

,,Opowieści niesamowite z języka niemieckiego''

 

,,W końcu XIX i na początku XX wieku w wielu rodzinach nie chciano wysyłać córek na sezonowe roboty do Niemiec, aby tam nie nauczyły się sztuki czarowania. Opowiadano mi o scenie, jaka rozegrała się na dworcu w Kaliszu, na wiele lat przed pierwszą wojną światową. Odjeżdżał transport robotników rolnych do Niemiec. Na peronie stał ojciec, prosty chłop, który żegnając córkę znakiem krzyża, prosił ze łzami, aby z czarownicami się nie zadawała i żadnych czarów w tym heretyckim kraju się nie uczyła. Pociąg już ruszył i powoli wyjeżdżał poza obręb stacji, a ojciec wykrzykując przez łzy, ostrzegał córkę przed grożącymi jej niebezpieczeństwami’’ - Bohdan Baranowski ,,Pożegnanie z diabłem i czarownicą’’



W listopadzie 2025 r. przeczytałem ,,Opowieści niesamowite z języka niemieckiego’’, zbiór 22 opowiadań grozy, wybranych i poprzedzonych wstępem Gerarda Koselleka, z posłowiem Macieja Płazy.



Autorami uwzględnionymi w antologii byli: Johann Wolfgang Goethe (1749 – 1832) 1, Ludwig Tieck (1773 – 1853), Heinrich von Kleist (1777 – 1811), Friedrich de la Motte Fouqué (1777 – 1843), Ernst Theodor Amadeus Hoffmann (1776 – 18220, Joseph von Eichendorff (1788 – 1857), Wilhelm Hauff (1802 – 1827), Jeremias Gotthelf (1797 – 1854) ze Szwajcarii, Ludwig Bechstein (1801 – 1860), Friedrich Gerstäcker (1816 – 1872), Theodor Storm (1817 – 1888), noblista Paul Heyse (1830 – 1914), bracia Heinrich Mann (1871 – 1950) i noblista Thomas Mann (1875 – 1955), Oskar A. H. Schmitz (1873 – 1931), Georg von Schlieben (1891 - ?), Paul Ernst (1866 – 1933), Gustav Meyrink (1868 – 1932) z Austrii, Hanns Heinz Ewers (1871 – 19430, Karl Hans Strobl (1877 – 1946), Max Dauthendey (1867 – 1918) i Paul Rohrer (?).

Przekładu dokonali: Emilia Bielicka, Felicjan Faleński, Zbigniew Fonferko, Maria Gero – Rożniewicz, Leonia M. Gradstein, Karol Irzykowski, Maria Kurecka, Halina Leonowicz, Stefan Lichański, Gabriela Mycielska, Edyta Sicińska, Stanisław Średnicki i Barbara Tarnas.



Akcja rozgrywa się od średniowiecza do początku XX wieku we Włoszech (Neapolu, Wenecji, Rzymie, Locarno i Lukce), Niemczech (Berlinie, fikcyjnej wsi Germelshausen), Wiedniu, Szwajcarii, Pradze, Paryżu, Londynie, Basrze i na Oceanie Indyjskim, w Indiach, Chinach, Tybecie i Himalajach.



Do najbardziej przerażających istot należał tytułowy Piaskun (niem. der Sandmann) z opowiadania E. T. A. Hoffmana. Ten demon z niemieckich wierzeń ludowych sypał piaskiem w oczy dzieci nie chcących zasnąć. Następnie zabierał ich oczy wydobyte z oczodołów na Księżyc, gdzie karmił nimi swoje pisklęta. Nataniel, bohater opowiadania lękał się go w dzieciństwie. Utożsamiał z Piaskunem adwokata Coppeliusa, człowieka odrażającego i złośliwego, który wciągał jego ojca w podejrzane eksperymenty alchemiczne. Coppelius prześladował dorosłego już Nataniela jako włoski kupiec Coppola. Nataniel zakochał się w Olimpii, dziewczynie pięknej, małomównej i zimnej. Niestety okazała się ona robotem zbudowanym przez Coppolę i jego współpracownika. Mania prześladowcza doprowadziła w końcu młodzieńca do tragicznej śmierci. Piaskun był pierwowzorem sympatycznego Piaskowego Dziadka z enerdowskiej dobranocki, w mniejszym stopniu zaś Morfeusza, władcy snów z serii komiksów ,,Sandman’’ Neila Gaimana.



W zbiorze nie zabrakło opowieści o duchach. Opisana przez Goethego (sceptyka w sprawie zjawisk nadprzyrodzonych) Antonella, ciesząca się wzięciem, XVIII – wieczna śpiewaczka z Neapolu była nawiedzana przez ducha swego odtrąconego adoratora. W Locarno straszył duch starej żebraczki. Była to kara dla nieludzkiego pana zamku, który odmówiłem schronienia potrzebującej kobiecie. Piękna Abigail, córka szkockiej purytanki i styryjskiego katolika narratorowi opowiadania Heysego. Mężczyzna kochał ją, lecz z powodu udziału w wojnie francusko – pruskiej nie zdołał poślubić za jej życia. Heinrich Mann w opowiadaniu ,,Pies’’ poruszył temat reinkarnacji, zaprzątający umysły wielu ludzi Zachodu na przełomie XIX i XX wieku. Indyjski buntownik, Kamsun Jadowity Wąż zamordował angielskiego żołnierza, Boba Raylora, który uwiódł jego narzeczoną (?), Hinduskę Giweh. Po śmierci Kansum wcielił się w jej psa i zagryzł ją samą. Możliwe, że współczesny Czytelnik mógłby bardziej sympatyzować z Kansumem niż Bobem. Wszak nie dość, że Anglik okupował ojczyznę Hindusa, to jeszcze zabrał mu kobietę… W XVI wieku w całym klasztorze rozpustnych mniszek, najgorszych bezeceństw dopuszczała się siostra Agata. Swoich licznych kochanków świadomie zarażała syfilisem 2. W końcu została pochwycona przez rozgniewany tłum mieszczan i wydana katu. W XVIII doprowadziła do szaleństwa i zabójstwa własnej żony inżyniera Andersa, którego obwiniała o wskazanie drogi jej prześladowcom. Duch rozpustnicy był zaklęty w obrazie wiszącym w sypialni inżyniera.



Wenus, rzymska bogini miłości została opisana przez Eichendorffa jako ożywający, marmurowy posąg z renesansowej Lukki. W ludzkiej postaci, jako młoda, urodziwa Greczynka uwodziła szlachcica Floria. Bogini, zdetronizowana przez Maryję, stała się bowiem demonem rozpusty, przywodzącym młodzieńców do zguby. Autor zainspirował się średniowieczną, niemiecką legendą o rycerzu Tannhauserze, który również został kochankiem Wenus 3.



Średniowieczny diabeł z opowiadania Gotthelfa przybierał postać rudobrodego myśliwego o ciemnej karnacji, ubranego na zielono. Miał na swoje usługi ogniste wiewiórki, zdolne do ciągnięcia olbrzymich buków, wyrwanych z korzeniami. Obiecał pomoc w wykonaniu niemożliwej pracy szwajcarskim chłopom, gnębionym przez bezlitosnego, krzyżackiego komtura. (Tu zaznaczam swoje uznanie dla niemieckojęzycznego Autora piszącego o okrucieństwach Krzyżaków ;). Zapłatę miała stanowić dusza nieochrzczonego dziecka. Opowiadanie pokazuje, że wszelkie układy z diabłem są opłakane w skutkach. Na szczęście miejscowy ksiądz zdołał z wielkim poświęceniem wydrzeć szatanowi dziecko, udzielając mu chrztu. Magiczna roślina mandragora (alrauna) 4 została przedstawiona w opowiadaniu de la Motte Fouqué jako czarny diablik zamknięty w butelce. Dawał pieniądze w zamian za duszę. Jedynym sposobem na pozbycie się diabełka było sprzedanie go za cenę niższą niż się nabyło. Reichard, młody niemiecki kupiec, chroniący się w Wenecji przed wojną trzydziestoletnią, nabył mandragorę od hiszpańskiego kapitana. Uzyskane w łatwy sposób niewyczerpane środki finansowe, pozwalające na hulaszcze życie, nie dały mu bynajmniej szczęścia. Pozbycie się mandragory stało się dla Reicharda sprawą życia i śmierci. Natomiast angielska lady Helena, tytułowa kochanka szatana z opowiadania Schmitza okazała się w rzeczywistości zblazowaną i dekadencką arystokratą, którą fascynowały dawne opowieści o inkubach i sukubach, a zwłaszcza wybielająca te istoty, heretycka praca włoskiego franciszkanina, Ludovica Sinistrariego (1622 – 1711) 5. Uwodząc Niemca, przebywającego w Londynie, wyobrażała sobie, że uprawia seks z samym szatanem. Działo się to jednak tylko w jej zwichrowanej wyobraźni. Nawiasem mówiąc Schmitz dał w swoim opowiadaniu wyraz niechęci do Anglików, zapowiadającej zbliżającą się I wojnę światową.



W baśniowym opowiadaniu Tiecka, władająca magiczną mocą starucha z lasu więziła w swojej chacie Bertę, przyszłą żonę rycerza Ekberta Jasnowłosego. Uciekając, Berta ukradła wiedźmie mówiącego ptaka, który składał złote jaja. Inaczej niż w baśniach klasycznych, za kradzież spotkała ją kara. Bechstein, miłośnik ludowych podań pisał o XVII – wiecznym chłopcu imieniem Linhard. Malec, potrafiący latać na widłach, stanął przed sądem miejscowego feudała pod zarzutem czarów. Śmiało przyznał się do konszachtów z konszachtów z diabłem, używania ciał Żydów i nieochrzczonych dzieci do wyrobu magicznych maści, udziału w sabatach oraz zabijania czarami ludzi i zwierząt. Wzbudził tym przerażenie wśród słuchających go dorosłych. Następnie na oczach sędziów, wsiadł na widły i odleciał. Ciekawe czy J. K. Rowling czytała to opowiadanie? ;)



Germelshausen było wioską potępioną za nieznane przewiny. Spowijały ją opary ziemnego dymu. Mieszkańcy, odcięci od XIX – wiecznej cywilizacji nosili staroświeckie stroje. Przeklęta wieś ukazywała się na powierzchni tylko raz na długi czas. Młody malarz i rysownik, Arnold zdołał uciec z niej, ostrzeżony przez życzliwą mu Gertrudę, piękną córkę sołtysa. Statek upiorów z opowiadania Hauffa stanowił udane połączenie legendy o Latającym Holendrze z klimatami ,,Baśni 1001 nocy’’. Hardy kapitan został ukarany przymusem wiecznej żeglugi pod postacią upiora za zabicie derwisza. Udało się jednak ocalić przeklętych żeglarzy dzięki radzie mędrca Muleja.



Prezentowana antologia nie jest dla arachnofobów ;). Mieszkająca w szwajcarskiej wiosce, harda Krystyna z Lindau, pocałowana przez diabła na znak zawarcia z nim paktu, zamieniła się w wielkiego, czarnego pająka. Pod postacią przerażającego stawonoga zabijała swoich sąsiadów, co stanowi symbol XIV – wiecznej epidemii dżumy, pustoszącej Europę 6. (Dziś zapewne Krystyna zostałaby ikoną feminizmu…). Kosztem wielu ofiar zdołano uwięzić pająka w wydrążonej belce zatkanej korkiem. Niestety po latach mieszkańcy wsi zapomnieli o Bogu. Jeden z nich, kierowany głupotą i butą uwolnił pająka, który znów począł siać zniszczenie. W XIX lub na początku XX wieku w opuszczonym domu w Niemczech zamieszkała czarna pajęczyca w fioletowe cętki. Przybierając postać tajemniczej, milczącej kobiety, wywierała hipnotyczny wpływ na mężczyzn. Uwiedzeni przez nią wieszali się, odczuwając do tego nieodparty przymus.



Albrecht van der Qualen, bohater ,,Szafy’’ Thomasa Manna znalazł wewnątrz tytułowego mebla nagą karlicę o długich, brązowych włosach. W karła zamienił się chciwy, bezlitosny skąpiec Bulemann, właściciel dwóch groźnych kocurów: Grapsa i Schnoresa. Opowiadano o Bulemannie, że niegdyś pływał po Morzu Karaibskim. Miał dzieci z Murzynką, lecz sprzedał je razem z ich matką łowcom niewolników. Przypuszczam, że Bulemann (opisany w 1864 r.) mógł być pierwowzorem Przerażającego Starucha z opowiadania H. P. Lovecrafta (1920).



Piraci z XVII – XVIII wieku spotkali roślinnego potwora. Na małej wysepce, don Lorenzo, wcielony po śmierci w świerk, noszący jego imię, zaatakował i zabił zuchwałego pirata Michała, który naruszył jego terytorium. Po śmierci Michała, jego kamraci podzielili między siebie jego pierścienie z drogimi kamienia, stanowiące łupy z poprzednich wypraw.



W prezentowanych opowiadaniach Azja jawi się jako kontynent magii i tajemnic. Chiński mandaryn, szczęśliwy mąż dwóch żon był atakowany przez majak, zesłany nań przez berlińskiego maga. Nie pomogła podróż do Berlina. Zjawa zajęła miejsce cesarskiego urzędnika i pod jego postacią spłodziła dzieci z jego niczego nieświadomymi żonami. W Pradze mieszkał perski czarownik, dr Mohammed Daresze – Koh, podający się za anatoma. W opowiadaniu Meyrinka przechowywał uciętą głowę i dłoń zabitego przez siebie Axela Dohnala. Narrator ,,Mroków Himalajów’’ Dauthendeya przywłaszczył sobie amulet tybetańskiej wdowy, przedstawiający splecionych ze sobą kochanków. Zrozpaczona kobieta próbowała go odzyskać, wierząc, że bez magicznego przedmiotu nie spotka zmarłego męża w przyszłym wcieleniu. W opowiadaniu tym uderzyła mnie moralnie naganna postawa narratora, który nie chciał zwrócić wdowie jej własności. Niestety w XIX i XX wieku grabież krajów kolonialnych była czymś akceptowanym na Zachodzie…



Chociaż mam dużo do zarzucenia Niemcom, zarówno dawnym jak i współczesnym 7, nie dotyczy to ich szeroko rozumianej fantastyki ;). Maciej Płaza zwrócił w posłowiu (,,Baśniopisarze i metafizycy’’) uwagę na wpływ jaki wywarli niemieccy autorzy brytyjskie i amerykańskie powieści gotyckie, czyli wczesne horrory.



1 Odsyłam do postów: ,,Faust’’, ,,Król Olch’’, ,,Bóg i bajadera’’, ,,Ballada o królu Thule’’ i ,,Goethe o komiksach’’.

2 Odsyłam do postów ,,Mit o syfilisie’’, ,,Kiła w kąpieli’’ oraz ,,Św. Jan Chrzciciel i kiła’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Tannhauser’’.

4 Odsyłam do postów: ,,Mandragora’’ i ,,Symbolika mandragory’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Dobre inkuby i sukuby’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Demony Czarnej Śmierci’’.

7 Odsyłam do posta: ,,Niemcy’’.

poniedziałek, 24 listopada 2025

Oniricon cz. 1081

     Śniło mi się, że:



- powiedziałem księdzu, że kiedyś każdy Turek, nawet po przyjęciu islamu, musiał pić alkohol, ponieważ realizowano tylko takie pomysły, które brzmiały identycznie zgłaszane zarówno w stanie upojenia jak i na trzeźwo, w tym śnie Turcy zlali mi się w jedno z Persami,





- wahałem się czy chciałbym dostać na Mikołajki ,,Orkiestrę szaleńca'' Edwarda Brooke'a - Hitchinga czy ,,Baśnie starosłowiańskie'' Iwony Czapli,




- spotkałem w ogródku działkowym starego, sympatycznego rolnika, który bardzo lubił zwierzęta, kiedy zobaczył biegacza złocistego, nie wiedział co to za owad, wyjaśniłem mu, że biegacz złocisty jest pożyteczny, bo zjada ślimaki, nie atakuje ludzi, nie należy mu jednak podtykać palców pod żuwaczki,



- w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie spotkałem Wojciech Drewniaka z kanału ,,Historia bez cenzury'', który poważnie i kompetentnie dyskutował z zawodowymi historykami, zdziwiłem się, że jest taki mądry,



- miałem wrażenie, że na obrazie Ilji Repnina, na którym Kozacy zaporoscy pisali list do sułtana tureckiego, został przedstawiony Zagłoba, lecz był to tylko ktoś podobny,



- w Parku Żeromskiego w Szczecinie proboszcz czytał moje wpisy o wiedźminie i fantastycznych zwierzętach, duże wrażenie zrobił na nim krokokwak, czyli krokodyl z dziobem kaczki,



- byłem starszą kobietą, która zdradziła męża, aby w domu publicznym uprawiać seks z młodym transseksualistą w długiej, granatowej szacie i białej masce kitsune, sutener nagrał jej rozmowę telefoniczną i groził, że nie pozwoli jej wyjść na zewnątrz,



- prostytutki z domu publicznego Madame Pampinei czciły boginię Melitele, bo pozwalała im mordować swoje nienarodzone dzieci,



- Enkowie, noszący imiona słowiańskich bogów byli aniołami kafirskiego boga Imry i nosili powłóczyste, zielone - złote, lśniące szaty,




- przestraszyłem się, odkrywszy, że oprócz Dekalogu i Ośmiu Błogosławieństw istnieje jeszcze przypowieść o garnku, mało znany fragment Ewangelii, którego nieznajomość zamyka drogę do zbawienia,



- byłem generałem, wszedłem do gabinetu pisarza Jeana Raspaila, trzasnąłem obcasami i zapytałem o rozkazy,



- idąc ulicą, widziałem twarze demonów, zapytałem izraelskiego wojskowego co mam z tym zrobić. 

niedziela, 23 listopada 2025

Mulan Pi

 



Mulan Pi (chiń. ,,skóra magnolii’’) był tajemniczą krainą z mitologii chińskiej, gdzie docierali Arabowie. Wspominają o niej Czou Qufei w ,,Lingwai Daida’’ (1178) i Czao Jukua w ,,Czufan Czi’’ (1225). Źródła te określane są wspólną nazwą ,,Dokumentu Sung’’. Większość historyków identyfikuje Mulan Pi z almorawidzką Hiszpanią i Marokiem. W 1961 r. chiński botanik Hui – li Li (1911 – 2002) uznał Mulan Pi za Amerykę, gdzie Arabowie mieli dotrzeć w 889 r. n. e. Możliwość taką dopuszczał również brytyjski biochemik, historyk nauki i sinolog, Joseph Needham (1900 – 1995). Teoria została jednak uznana za mało prawdopodobną. Innym, bardziej znanym lądem z mitologii chińskiej, lokalizowanym w Nowym Świecie był Fusang, niekiedy identyfikowany z Kalifornią.



Mulan Pi nie należy mylić z legendarną wojowniczką, Hua Mulan, znaną na świecie z kreskówki wytwórni Disneya (1998).

sobota, 22 listopada 2025

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 143

 



1. ,,Fredzia Phi – Phi’’ jest polskim przekładem ,,Kubusia Puchatka’’ A. A. Milne’a z 1986 r. Dokonała go Monika Adamczyk – Garbowska (ur. 1956). Jej przekładem ,,Chatki Puchatka’’ jest ,,Zakątek Fredzi Phi – Phi’’ (1990).



2. Minister Katarzyna Kotula nie znała autora ,,Mazurka Dąbrowskiego’’. Podpowiadam, że był nim Józef Wybicki (1747 – 1822).



3. ,,Extra Katol’’ był międzywojennym, japońskim proszkiem do tępienia owadów, reklamowanym w polskiej prasie. Dziś słowo katol jest obraźliwym określeniem katolika.



4. Roa – roa jest nieznanym nauce ptakiem z Nowej Zelandii. Wygląda jak karłowaty moa wielkości indyka. Potrafi odpędzić psa dzięki nogom uzbrojonym w ostrogi. Pierwsze obserwacje roa – roa pochodzą sprzed 1955 r. Niektórzy kryptozoolodzy identyfikują go z kiwi.



5. Nazwę ,,Złoto Egiptu’’ nosił rzekomo cudowny lek, sprzedawany przez 21 – letniego Pakistańczyka z Arabii Saudyjskiej. Były to doustne kapsułki z wielbłądzim mlekiem i moczem. Oszukani Rosjanie wykryli, że Pakistańczyk dodawał do nich własny mocz zamiast wielbłądziego.



6. Hałabała po powrocie z USA, zaczął pisać pozwy. Zagroził pozwem Kulfonowi, gdy ten powiedział, że zwariował (żart Barbary Pieli).



7. Nieznany nauce lew bawół z RPA wyróżnia się olbrzymim wzrostem (stąd porównanie do bawołu). Gustuje w ludzkim mięsie. Nie tworzy stad, zaś samce tego gatunku nie posiadają grzywy. Zdaniem kryptozoologów może być nim plejstoceński lew jaskiniowy, przetrwały do naszych czasów.



8. Prof. Paweł Tryjanowski, zoolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu twierdzi, że przed II wojną światową w Bałtyku żyło sporo delfinów pospolitych, butlonosych, białobokich i morświnów.



9. W Parku Przyrody Czeska Kanada w Czechach znajduje się skała przypominająca kształtem pośladki. Nosi nazwę Diabelskiego Tyłka.



10. Amerykański aktor Robert de Niro twierdzi, że prezydent Trump chce zostać królem Donaldem I (a dlaczego nie cesarzem ? 1 ;).



11. Z Doliną Elfów w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym wiąże się legenda. Zabłąkany Kaszub odnalazł drogę z lasu, słysząc śpiew kąpiących się elfów – wodnic. Elfy trafiły na Kaszuby za pośrednictwem niemieckich wierzeń ludowych.



12. Malassesia jest nazwą chorobotwórczego grzyba. Pewna kobieta (Amerykanka?) nazwała tak swoją córkę. Jej brat, student biologii sporządził żartobliwą listę dziewczęcych imion, na której figurowały również Viagra (lek wzmagający popęd płciowy) i Hernia (przepuklina). Oboje chorują na grzybice. Polskie prawo zabrania na szczęście nadawania dzieciom takich ośmieszających imion.



13. Według odtajnionego, brytyjskiego dokumentu na początku lat 40 – tych XX wieku doszło rzekomo do ataku Reptilian w kopalni węgla w Dixonville w Pensylwanii (USA). Zginąć miało 15 górników.



14. Osama bin Laden (1957 – 2011) wciąż żyje (teoria spiskowa) 2.



15. W Chile znajduje się baza kosmitów pod Andami. Miejscowi od stuleci widują ,,srebrne koła’’ wylatujące z jeziora, będącego wejściem do kryjówki pozaziemskich istot.




                                                    Ryc. za: Rokshona Begun 


16. Indyjski psuedohistoryk Purushottam Nagesh Oak (1917 – 2007) twierdził w książce ,,Taj Mahal: The True Story’’ (1989), że Taj Mahal (nazywany przez niego Tejo – Mahalya) był początkowo hinduistyczną świątynią Śiwy z czasów rządów dynastii Radżputów (IX – X wiek). W XXI wieku twierdzenie to powiela indyjski polityk, Vinay Katiyar. W rzeczywistości Taj Mahal jest mauzoleum, które w latach 1631 – 1653 muzułmański władca, Szahdżahan (1592 - 1666) z dynastii Wielkich Mogołów wzniósł na cześć swojej zmarłej żony, Mumtaz Mahal (1593 - 1631). Oak głosił też, że świątyniami hinduistycznymi, w których oddawano cześć Śiwie były Watykan (sanskrycie ,,vatika’’ znaczy pustelnia), Kaaba w Mekce i Opactwo Westminsterskie. Pierwsi papieże byli kapłanami wedyjskimi. Chrześcijaństwo (,,droga Kriszny’’) i islam wywodzą się z hinduizmu, zaś imię Abraham oznacza boga Brahmę 3. Przy hindutvie turbosłowianie to pikuś :(.



17. Teddy jest misiem z creepypasty. Budząca grozę maskotka potrafiła teleportować się. Po spaleniu wróciła do swego właściciela, aby znów go dręczyć. Jej pierwowzorem była sowiecka zabawka z lat 70 – tych XX wieku przedstawiająca Kiwaczka Czeburaszkę.



18. Pierwowzorem XVII – wiecznego bazyliszka z Warszawy mógł być skamieniały archeopteryks z łupków litograficznych.



19. Grzegorz Braun twierdzi fałszywie, że nazwa Wołoszczyzna pochodzi od wołów. Tymczasem nazwa tego regionu Rumunii pochodzi od niesłowiańskich Wołochów, których nazwa wywodzi się od germańskiego walh – obcy.



20. W 2025 r. w Indiach został zaobserwowany tygrys pseudomelanistyczny. Mutacja ta charakteryzuje się rozmytymi paskami, tworzącymi czarne plamy. Powodem jej rozpowszechnienia się jest chów wsobny.




21. Legendarna ,,Księga z Piątnicy’’, zakazana przez Kościół zawiera wizerunki królów Wielkiej Lechii (wymysł jednego z komentatorów na Facebooku).



1 Odsyłam do posta: ,,Norton I’’.

2 Odsyłam do postów: ,,Osama bin Laden’’ i ,,Legenda o bin Ladenie’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Brahma i Abraham’’.

Atlantropa

 

,, […] nie ma żadnych widoków, by narody europejskie, które dziś dzielą się Afryką, mogły skolonizować ją i pozakładać takie nowe państwa, jak na przykład Stany Zjednoczone północnej Ameryki. Ale kto wie, czy nie potrafią tego uczynić na współkę z czarnymi. Klimat, który nie pozwala pracować białym ludziom, okaże się nierównie łaskawszym dla mieszańców […] powstaną tu państwa Mulatów francuskich, niemieckich i włoskich [...]’’ - Henryk Sienkiewicz ,,Listy z Afryki’’, tom II.



Herman Sörgel (1885 – 1952) był niemieckim architektem z Grupy Bauhausu, autorem książki ,,Die Drei Grossen A’’ (1938) i twórcą utopijnej koncepcji zjednoczonej Europy 1. Zginął w wypadku drogowym, potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem. Teoria spiskowa mówi o jego celowym zabiciu, ponieważ sprawca zbiegł i nigdy nie został odnaleziony.



Wymyślona przez architekta Atlantropa stanowiła wielkie państwo przyszłości, zdolne konkurować z Panazją i Panameryką. Jej stolica miała się mieścić w mocno rozbudowanej Genui. Europa i Afryka zostałyby połączone poprzez osuszenia Morza Śródziemnego. Zostałby z niego jedynie niewielki akwen wokół Wenecji dla zachowania romantycznej atmosfery tego miasta. Służyć temu miały tamy zbudowane w Cieśninie Gibraltarskiej, Sycylijskiej, Dardanelach, Bosforze, Morzu Marmara i rzece Kongo. Każda tama zostałaby wyposażona w elektrownię wodną. Kanał Sueski miał być przedłużony w celu zapewnienia połączenia z Morzem Czerwonym. Śmiały (szalony?) zamysł przewidywał zamianę nawadnianej kanałami Sahary w pola uprawne oraz utworzenie śródlądowego Mórz Konga i Czadu w Afryce. Pełna realizacja tych planów miała potrwać całe stulecia. Sörgel uważał, że utworzenie Atlantropy rozwiąże problemy ubóstwa, bezrobocia i wojen, zapewni tanią energię a nawet cieplejsze zimy na Wyspach Brytyjskich. Plusem tej koncepcji była wizja pokojowego współżycia Europejczyków, minusem zaś – zamiar podporządkowania białym Murzynów i innych ludów Afryki. Współpracownikami wizjonera byli Niemcy, Holendrzy, Austriacy i Szwajcarzy, bez przedstawicieli narodów południowoeuropejskich, nie mówiąc już o afrykańskich. Atlantropa była zwalczana zarówno przez włoskich faszystów (artykuł w ,,Corriere della Serra’’ z 12 września 1928 r.) i niemieckich nazistów (film ,,Ein Meer versinkt’’ Antona Kuttera z 1936 r, zamówiony przez Ministerstwo Propagandy). Na dezaprobatę tych ostatnich wpłynęło zarówno żydowskie pochodzenie żony architekta, jak też hitlerowski plan zdobycia przestrzeni życiowej na Wschodzie. Należy zaznaczyć, że uwieńczona sukcesem realizacja Atlantropy spowodowałaby katastrofę ekologiczną na skalę światową.



Pomysł zamknięcia  Morza Śródziemnego mostem na Cieśninie Gibraltarskiej wykorzystał Stefan Grabiński w utworze ,,Dziwna stacja (Fantazja przyszłości)’’ ze zbioru ,,Demon ruchu i inne opowiadania’’. Do Atlantropy nawiązał również amerykański pisarz Philip K. Dick w powieści science fiction ,,Człowiek z Wysokiego Zamku’’ (1962).



1 Odsyłam do posta: ,,Unia Europejska’’.