środa, 1 września 2021

Oniricon cz. 741

         Śniło mi się, że:





- mówiłem Witoldowi Vargasowi, że odpowiednikiem jarchuków; ukraińskich psów broniących przed demonami, są czarne tybetańskie psy z dwiema białymi plamkami nad oczami,






- w Szwajcarii znajduje się pomnik Mefistofelesa zjadającego dzieci, hiszpańska lub portugalska telewizja nakręciła o nim serial, zaś w ,,Gościu Niedzielnym'' oskarżano Immanuela Kanta o satanizm za napisanie ,,Fausta'',




- św. Małgorzata Maria Alacoque, która zlała się w jedno ze św. Agnieszką, udała się na wielki bal u Chrystusa gdzie anioły były kelnerami,






- wieczorem spacerując z kobietą i mężczyzną zobaczyłem rozłożone na murku książki ulicznego sprzedawcy, wśród nich była książka Denisa Diderota lub Monteskiusza ,,O duchu praw'' , wyjaśniałem, że to z niej pochodzi idea trójpodziały władzy, dodałem też, że Monteskiusz był zwolennikiem niewolnictwa,




- pozdrowiłem na ulicy Jenę ov Blackeyovą idącą razem z dziadkiem, a ona mi odpowiedziała,





- rozmawiałem z młodą, rosyjską modelką Małgorzatą, która wzorowała się na Małgorzacie Nikołajewnej i miała na nogach wytatuowane małe pieski,






- rozmawiałem z Mają Lidią Kossakowską o napisanym przez nią tekście przypisywanym francuskiemu teozofowi, markizowi Alexandrowi Saint - Yvesowi d'Alveydre, położyłem stopę na bosej stopie pisarki i martwiłem się czy jej mąż, Jarosław Grzędowicz nie będzie o to zazdrosny,





- na na ulicy spotkałem Pavlasa ov Vidłara, który powiedział, że jest .wk...wiony'' , lecz nie chciałem go słuchać. 

Legenda o carze Aleksandrze I





 ,, [...] w Rosji uporczywie trzyma się mniemanie, że Aleksander I pod imieniem starca Fiodora Kuźmicza, skrył się na Syberii, gdzie błąkał się z uciekinierami z kryminalnych więzień i katorżnikami. Z powodu braku dowodów osobistych bywał często więziony i karany batami; umarł zaś w Tomsku, w którym do tej pory odbywa się specjalna pielgrzymka do domku, gdzie według podania żył i umarł cesarz. Mogiła zaś Fiodora Kuźmicza jest miejscem licznych uzdrowień i innych cudów. Zainteresowanie się tą legendą niektórych członków rodziny Romanowów jeszcze bardziej podtrzymywało wiarę w jej autentyczność. Bolszewicy, którzy, jak wiadomo, powyrzucali z grobów wszystkich carów, w grobowcu Aleksandra I ciała nie znaleźli, co potwierdza jeszcze prawdopodobieństwo legendy i wzmoże pielgrzymkę do mogiły 'starca Fiodora', którym w rzeczywistości miał być Aleksander I, car Rosji, 'z dobrej woli pokutujący za zbrodnie i gwałty swoich poprzedników''' - Antoni Ferdynand Ossendowski ,,Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów''

Oniricon cz. 740

                     Śniło mi się, że:






- kiedy spałem, obudziły mnie krzykiem dwa pterodaktyle,






- Jacek Piekara wystąpił w filmie promującym grę komputerową ,,I, Inquisitor'' i powiedział, że zawsze lubił grać w gry komputerowe, na filmie zobaczyłem też okładkę nieznanej mi książki Tolkiena,

- w czasie pielgrzymki Mama krzyczała: ,,Ksiądz jest głupi!'', UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,

- Józef Piłsudski miał wadę wymowy i mówił ,,wziąść'' zamiast ,,wziąć'',






- na początku XX wieku amerykański generał Dwight Eisenhower prowadził wojnę z Jamajkę i dopuszczał się tam ludobójstwa,





- Aleksander Krawczuk pisał, że mitologia grecka jest pomocna w rozumieniu mitologii słowiańskiej,





- czytałem i pisałem o Piotrze Liroyu - Marcu,





- wpisałem do kanonu fantasy opowiadanie Achiki Szady oraz inne opowiadanie o miłości do harpii,





- po powrocie z pielgrzymki usiadłem w domu przed akwarium, w którym pływała czerwona ryba o wyłupiastych oczach, tak duża jak ja sam,





- do dziś mam w domu zabawkę z dzieciństwa; dużego, gumowego smoka pokrytego wyrostkami,





- w czasie pielgrzymki Mama znalazła na ciemnej klatce schodowej podkowę i zabrała ją jako talizman, uznałem to za grzech bałwochwalstwa i wyrzuciłem ją do śmieci, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,




- Stanisław Szur powiedział, że nazwa Genewa pochodzi od gniewu,





- bogaci Amerykanie mieli brata - tygrysa, który zamienił się w człowieka i uciekł z domu, okradając swoją rodzinę,




- choć Stefan Wyszyński nie lubił Żydów, w czasie II wojny światowej ratował ich z narażeniem życia,





- w czasie podróży dookoła świata Bolek i Lolek, choć byli jeszcze dziećmi, spłodzili dwóch synów, którzy natychmiast urodzili się i byli takiego wzrostu jak ich ojcowie, Bolek i Lolek zaprzyjaźnili się z Jerrym; lokajem spadkobiercy Fileasa Fogga,




- ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski (we śnie nazywał się o. Jacek Bartosik) założył własne radio, zaś pewien młody mężczyzna obawiał się, że będzie on potępiał literaturę fantasy, powiedział też, że nazwisko Bartosik pochodzi od sikania,




- w toalecie spotkałem wielką, zieloną jaszczurkę, która kazała mi załatwić potrzebę fizjologiczną,




- Stanisław Szur powiedział, że nazwisko Radziwiłł znaczy ,,radzący się wiły'', zaś słowo samuraj znaczy ,,idący sam do raju'' (wymyślone na jawie). 

,,Lilie''

 

,,Z postacią Marii wiązano na wsi wiele różnych ziół i kwiatów:

- białe lilie – symbol dziewictwa [...]’’ 

- Witold Vargas, Paweł Zych ,,Święci i biesy’’





W trzeciej klasie gimnazjum przeczytałem balladę Adama Mickiewicza ,,Lilie’’, której treść, jak podawał sam poeta, została zaczerpnięta z folkloru.






Akcja rozgrywa się w XI wieku po wyprawie króla Bolesława Śmiałego (ok. 1042 – 1081/ 1082) na Ruś Kijowską (1069 r.). Zawarta została aluzja do przekazu bł. Wincentego Kadłubka (ok. 1150 – 1223) o karaniu przez władcę niewiernych żon. Obecne są również ahistoryzmy w postaci szabel (broni polskiej szlachty, a nie rycerstwa) i cerkwi.






Ballada opowiada o niewiernej żonie i matce, która zamordowała męża wracającego z wojny, po czym pogrzebała go i zasadziła lilie na jego grobie. Duch męża straszył ją odtąd nocami. Zbrodniarka odrzuciła propozycję pustelnika, który chciał wskrzesić jej męża. Tymczasem o jej rękę konkurowali dwaj bracia zabitego rycerza. Pustelnik poradził, aby kandydaci upletli wieńce z lilii i położyli je na ołtarzu. Wdowa miała poślubić tego czyj wieniec wybierze. Gdy dokonała wyboru, obaj bracia zaczęli między sobą walczyć w cerkwi. Wówczas przyszedł duch zamordowanego i zganił całą trójkę, a zwłaszcza niewierną żonę. Następnie cerkiew pogrążyła się w ziemi.






W powieści fantasy ,,Królikarnia’’ Macieja Guzka, czarownice żyjące w Polsce, będącej magiczną potęgą, uznawały omawianą balladę za manifest neopogaństwa (odsyłam do posta: ,,Wielki powrót Mistrza Twardowskiego, czyli ‘Królikarnia’’).

wtorek, 31 sierpnia 2021

,,To lubię''

 






W trzeciej klasie gimnazjum przeczytałem najwcześniejszą balladę Adama Mickiewicza ,,To lubię’’.






Akcja rozgrywa się na kresowym bezdrożu gdzieś w okolicach Ruty, gdzie straszyły ludzi nadprzyrodzone zjawiska. Widziano tak skrzydlatego i śmiejącego się wilka, ożywające trupy, tułowie bez głów i głowy bez tułowi, a towarzyszyły temu przerażające zjawiska akustyczne.






Sprawczynią tych fenomenów była pokutująca ,,martwica’’ Maryla; blada kobieta w białym gieźle, nosząca na głowie ognisty wieniec. Pokutowała strasząc za oziębłość wobec zakochanego w niej Józia. Odczarował ją dopiero podmiot liryczny, który powiedział ,,To lubię!’’ w chwili gdy zepsuł mu się wóz. Utwór łączy ludowe wierzenia słowiańskie z katolicką wiarą w czyściec. Sam podmiot liryczny prosi czytelników o modlitwę do Maryi za dusze czyśćcowe.






,,To lubię!’’ to także tytuł kontrowersyjnego podręcznika Marii Jędrychowskiej i Zofii Agnieszki Kłakówny z 1999 r. do języka polskiego.

,,Wymrocze'' is coming





 Dziś wchodząc na stronę ,,Motyle Książkowe'' znalazłem zapowiedź pierwszego tomu mojego zbioru opowiadań ,,Wymrocze''. Już wkrótce premiera :). 

poniedziałek, 30 sierpnia 2021

Zagastaj




 

 ,,Dawno to było, bardzo dawno, jeszcze wtedy, kiedy wnuk Wielkiego Dżyngisa siedział na chińskim tronie, rządząc całą Azją. Podstępni Chińczycy zabili chana i zamierzali zgładzić całą jego rodzinę, lecz jeden stary i święty lama zabrał żonę i syna władcy, niemowlę, posadził na wielbłąda i uciekł za 'wielki mur', zapuściwszy się w rodzime stepy. Długo chińscy siepacze szukali śladów zbiegów, aż nareszcie wykryli i popędzili za nimi. Kilka razy prawie dopędzali nieszczęsnych, lecz lama modlitwą i czarami rzucał na głowy prześladowców chmury śniegu, przez które przechodziły wielbłądy, lecz nie mogły iść konie. Stary lama pochodził z dalekiego klasztoru [...] Dżahancy - Kure. Ażeby doń dotrzeć, należało przejść przez Zagastaj, lecz tu właśnie starzec zachorował, zachwiał się parę razy na siodle i spadł z wielbłąda martwy. Zaszlochała piękna Ta - Siń - Le, wdowa po wielkim chanie, lecz spostrzegłszy z góry mknących doliną chińskich jeźdźców, nieszczęsna ruszyła dalej. [...] Wystraszona i zrozpaczona niewiasta wznosiła niemowlę ku niebu i zawołała:

- O ziemio! O bogowie Mongolii! Oto przed wami prawnuk tego, który sławą otoczył imię Mongołów od skraju do skraju świata! Nie pozwólcie zginąć latorośli Wielkiego Dżyngisa - Temudżyna!

    Nagle wdowa zauważyła na kamieniu małą białą mysz, która [...] rzekła ludzkim głosem.

- Jestem posłaną, aby ci dopomóc. Jedź spokojnie i nie trwóż się! Twoi prześladowcy dobiegają w tej chwili do kresu swego życia.

    Zwątpiła jednak Ta - Siń - Le w prawdę słów białej myszy.

- Skądże biała mysz może zatrzymać trzystu uzbrojonych mężów?

    Mysz zeskoczyła na ziemię i rzekła:





- Jam demon tarbagatajskich szczytów, Zagastaj. Jestem potężny i miły Bogu. Za to, żeś zwątpiła, widząc mówiącą mysz, Zagastaj od tej chwili stanie się niebezpiecznym tak dla dobrych, jak i złych ludzi. 

    Wdowa chana została ocalona, lecz Zagastaj pozostaje nieubłaganym. Przy przejściu tym krętym i zawiłym trzeba mieć się co chwila na baczności. Demon gór czyha na życie podróżnych!...'' - Antoni Ferdynand Ossendowski ,,Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów''