,,Zwycięstwo aliantów nie było zwycięstwem nad Niemcami, lecz zwycięstwem Niemiec’’ - kanclerz Gerhard Schröder w 2004 r.
W październiku 2026 r. przeczytałem ,,Demony Normandii’’ (ang. ,,The Devils of D – Day’’), weird war horror Grahama Mastertona z 1978 r. w polskim przekładzie E. Kay z 1992 roku.
Podczas Zimnej Wojny do wsi Pont D’Ouilly w Normandii (Francja) przybył amerykański kartograf Dan McCook, pracujący nad książką o ofensywie aliantów w czerwcu 1944 r. Był protestantem, niewierzącym w rzeczywiste istnieniu złych duchów. Zakochał się w Madeleine Passerolle, córce miejscowego rolnika, Jacquesa i zaprzyjaźnił się z 90 – letnim księdzem Antonem, byłym egzorcystą. Przyszło im zmierzyć się z przerażającą zagadką z II wojny światowej.
Alianci użyli do zdobycia Normandii 13 czarnych czołgów z 13 demonami w środku. Każdemu z nich złożyli obiecaną ofiarę z człowieka. Po wojnie zostały zalutowane i zabezpieczone krucyfiksami oraz egzorcyzmami. Przypuszczam, że Autor wykorzystał tu wątek polski; Niemcy nazywali Czarnymi Diabłami czołgistów gen. Stanisława Maczka, walczących o wyzwolenie Belgii i Holandii. W Pont D’Ouilly stał stary zardzewiały czołg. W środku wraku leżał worek z diablimi kośćmi. Wystarczył odpowiedni rytuał, aby szczątki demona ożyły. Jego obecność powodowała kwaśnienie mleka i psucie się jaj. Powieść ma wymowę pacyfistyczną.
,,Wszystkie diabły i demony, które pojawiają się w tej książce, są legendarnymi stworami pochodzącymi z piekieł. Istnieją rzeczowe dowody na ich istnienie. Z tego powodu nie polecałbym nikomu wzywania ich za pomocą zaklęć występujących w tekście, gdyż zaklęcia te również są autentyczne.
Chciałbym podkreślić, że Pentagon i brytyjskie Ministerstwo Obrony usilnie zaprzeczają, jakoby wypadki tu opisane zdarzyły się kiedykolwiek, pozostawiam to jednak do Waszego uznania’’ - Graham Masterton ,,Od autora’’
W średniowieczu diabły i gargulce, ukazujące się w cielesnej postaci, brały udział w wojnach. Wspomagały min. Karola Wielkiego, Wilhelma Zdobywcę i św. Joannę d’Arc 1, za każdym razem domagając się ludzkich ofiar. W 1031 r. egzorcysta Cornelius Prelati (postać wzorowana nadwornym alchemiku Gillesa de Raisa 2) wypędził 13 demonów z Rouen. Złożona została wówczas ofiara z pierworodnego dziecka dla Molocha. Obrączka z jego włosów chroniła przez jedną dobę przed atakami diabła. W czołgu w Pont D’Ouilly był uwięziony demon Elmek, zwany Asmorodem. Specjalizował się w zabijaniu za pomocą noży i wszelkich innych ostrych narzędzi. Uwolniony z czołgu zamordował ks. Antona i jego gosposię, Antoinette. Następnie wymusił szantażem na Danie i Madeleine zabranie go w kufrze do Wielkiej Brytanii. Elmek zamierzał połączyć się z uwięzionymi na Wyspach pozostałymi, 12 diabłami, takimi jak: Umbakreil (demon ciemności), Cholok (dusiciel), Themgoroth (oślepiacz) itp. Brytyjska armia wciąż zamierzała wykorzystać je na wypadek wybuchu III wojny światowej. Na czele całej trzynastki stał Adramelek (powyżej), wielki kanclerz piekła. Przybierał postać podobną do osła, aby szydzić z wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Diabły zostały pokonane dzięki przybyciu aniołów (noszących niebiblijne imiona, takie jak Hod) i poświęcenie swego życia przez Madeleine.
Powieść nie jest podręcznikiem katolickiej teologii czy demonologii. Zawiera elementy fikcji zaczerpnięte z wierzeń niechrześcijańskich (kabała, reinkarnacja). Przekazuje jednak ważną prawdę o tym, że układy z diabłem zawsze źle się kończą.
1 Odsyłam do posta: ,,Św. Joanna d’Arc’’.
2 Odsyłam do posta: ,,Gilles de Rais’’.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz