środa, 1 września 2021

,,Lilie''

 

,,Z postacią Marii wiązano na wsi wiele różnych ziół i kwiatów:

- białe lilie – symbol dziewictwa [...]’’ 

- Witold Vargas, Paweł Zych ,,Święci i biesy’’





W trzeciej klasie gimnazjum przeczytałem balladę Adama Mickiewicza ,,Lilie’’, której treść, jak podawał sam poeta, została zaczerpnięta z folkloru.






Akcja rozgrywa się w XI wieku po wyprawie króla Bolesława Śmiałego (ok. 1042 – 1081/ 1082) na Ruś Kijowską (1069 r.). Zawarta została aluzja do przekazu bł. Wincentego Kadłubka (ok. 1150 – 1223) o karaniu przez władcę niewiernych żon. Obecne są również ahistoryzmy w postaci szabel (broni polskiej szlachty, a nie rycerstwa) i cerkwi.






Ballada opowiada o niewiernej żonie i matce, która zamordowała męża wracającego z wojny, po czym pogrzebała go i zasadziła lilie na jego grobie. Duch męża straszył ją odtąd nocami. Zbrodniarka odrzuciła propozycję pustelnika, który chciał wskrzesić jej męża. Tymczasem o jej rękę konkurowali dwaj bracia zabitego rycerza. Pustelnik poradził, aby kandydaci upletli wieńce z lilii i położyli je na ołtarzu. Wdowa miała poślubić tego czyj wieniec wybierze. Gdy dokonała wyboru, obaj bracia zaczęli między sobą walczyć w cerkwi. Wówczas przyszedł duch zamordowanego i zganił całą trójkę, a zwłaszcza niewierną żonę. Następnie cerkiew pogrążyła się w ziemi.






W powieści fantasy ,,Królikarnia’’ Macieja Guzka, czarownice żyjące w Polsce, będącej magiczną potęgą, uznawały omawianą balladę za manifest neopogaństwa (odsyłam do posta: ,,Wielki powrót Mistrza Twardowskiego, czyli ‘Królikarnia’’).

wtorek, 31 sierpnia 2021

,,To lubię''

 






W trzeciej klasie gimnazjum przeczytałem najwcześniejszą balladę Adama Mickiewicza ,,To lubię’’.






Akcja rozgrywa się na kresowym bezdrożu gdzieś w okolicach Ruty, gdzie straszyły ludzi nadprzyrodzone zjawiska. Widziano tak skrzydlatego i śmiejącego się wilka, ożywające trupy, tułowie bez głów i głowy bez tułowi, a towarzyszyły temu przerażające zjawiska akustyczne.






Sprawczynią tych fenomenów była pokutująca ,,martwica’’ Maryla; blada kobieta w białym gieźle, nosząca na głowie ognisty wieniec. Pokutowała strasząc za oziębłość wobec zakochanego w niej Józia. Odczarował ją dopiero podmiot liryczny, który powiedział ,,To lubię!’’ w chwili gdy zepsuł mu się wóz. Utwór łączy ludowe wierzenia słowiańskie z katolicką wiarą w czyściec. Sam podmiot liryczny prosi czytelników o modlitwę do Maryi za dusze czyśćcowe.






,,To lubię!’’ to także tytuł kontrowersyjnego podręcznika Marii Jędrychowskiej i Zofii Agnieszki Kłakówny z 1999 r. do języka polskiego.

,,Wymrocze'' is coming





 Dziś wchodząc na stronę ,,Motyle Książkowe'' znalazłem zapowiedź pierwszego tomu mojego zbioru opowiadań ,,Wymrocze''. Już wkrótce premiera :). 

poniedziałek, 30 sierpnia 2021

Zagastaj




 

 ,,Dawno to było, bardzo dawno, jeszcze wtedy, kiedy wnuk Wielkiego Dżyngisa siedział na chińskim tronie, rządząc całą Azją. Podstępni Chińczycy zabili chana i zamierzali zgładzić całą jego rodzinę, lecz jeden stary i święty lama zabrał żonę i syna władcy, niemowlę, posadził na wielbłąda i uciekł za 'wielki mur', zapuściwszy się w rodzime stepy. Długo chińscy siepacze szukali śladów zbiegów, aż nareszcie wykryli i popędzili za nimi. Kilka razy prawie dopędzali nieszczęsnych, lecz lama modlitwą i czarami rzucał na głowy prześladowców chmury śniegu, przez które przechodziły wielbłądy, lecz nie mogły iść konie. Stary lama pochodził z dalekiego klasztoru [...] Dżahancy - Kure. Ażeby doń dotrzeć, należało przejść przez Zagastaj, lecz tu właśnie starzec zachorował, zachwiał się parę razy na siodle i spadł z wielbłąda martwy. Zaszlochała piękna Ta - Siń - Le, wdowa po wielkim chanie, lecz spostrzegłszy z góry mknących doliną chińskich jeźdźców, nieszczęsna ruszyła dalej. [...] Wystraszona i zrozpaczona niewiasta wznosiła niemowlę ku niebu i zawołała:

- O ziemio! O bogowie Mongolii! Oto przed wami prawnuk tego, który sławą otoczył imię Mongołów od skraju do skraju świata! Nie pozwólcie zginąć latorośli Wielkiego Dżyngisa - Temudżyna!

    Nagle wdowa zauważyła na kamieniu małą białą mysz, która [...] rzekła ludzkim głosem.

- Jestem posłaną, aby ci dopomóc. Jedź spokojnie i nie trwóż się! Twoi prześladowcy dobiegają w tej chwili do kresu swego życia.

    Zwątpiła jednak Ta - Siń - Le w prawdę słów białej myszy.

- Skądże biała mysz może zatrzymać trzystu uzbrojonych mężów?

    Mysz zeskoczyła na ziemię i rzekła:





- Jam demon tarbagatajskich szczytów, Zagastaj. Jestem potężny i miły Bogu. Za to, żeś zwątpiła, widząc mówiącą mysz, Zagastaj od tej chwili stanie się niebezpiecznym tak dla dobrych, jak i złych ludzi. 

    Wdowa chana została ocalona, lecz Zagastaj pozostaje nieubłaganym. Przy przejściu tym krętym i zawiłym trzeba mieć się co chwila na baczności. Demon gór czyha na życie podróżnych!...'' - Antoni Ferdynand Ossendowski ,,Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów''



 



Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. X

 




1. Ziemia może mieć kształt dysku, loda w rożku, chipsa, pośladów, animacji z gry komputerowej ,,Minecraft’’, banana, penisa, amerykańskiego pączka z dziurą w środku, sześcianu, dysku spoczywającego na żółwiu, hydraulika Mario, gruszki, welocyraptora lub piramidy. Przypuszczam, że jest to satyra na płaskoziemców.

2. Chemtrails zamieniają żaby w homoseksualistów.






3. Jakiś ojciec powiedział swojemu dziecku, że to Amerykanie wyzwolili Hel (tak mówi Dariusz Kwiecień).






4. Patrycja ze Zgorzelca, zwana Elficzką, oraz Amerykanka Melynda Moon uważają się za elfy z utworów Tolkiena, podobnie się ubierają i zachowują. Melynda Moor, uważająca, że w poprzednim życiu była wróżką, zdecydowała się nawet na bardzo drogą operację uszu, aby nadać im spiczasty kształt.






5. Jak podaje internetowy tabloid ,,Cała prawda pl.’’ (publikujący w nim nie są dziennikarzami, a cała praca jest jedynie projektem na zaliczenie z przedmiotu ,,Teoria nowych mediów’’) , licealista Waldek pod wpływem gry ,,Wiedźmin’’ i czytania książek Sapkowskiego stracił kontakt z rzeczywistością i chciał zostać prawdziwym wiedźminem. Min. przefarbował sobie włosy na biało, palił marihuanę, aby zaliczyć Próbę Traw, zniszczył telewizor, bo uznał serial ,,Wiedźmin’’ za profanację, wreszcie kupił sobie miecza, aby nocą zapolować na hieny cmentarne. Rodzice wezwali egzorcystę, lecz Waldek zdążył zginął spadając z dachu. Kiedyś nawet dałem się na to nabrać.






6. Pewna stara Brazylijka przez lata modliła się przed figurką elfa Elronda z ,,Władcy Pierścieni’’ J. R. R. Tolkiena, bowiem myślała, że przedstawia ona św. Antoniego.






7. Josef Bartnik był esesmanem pochodzenia czeskiego. Po dokonaniu bestialskiego mordu na ojcu i bracie, z czasem zamienił się w potwora i zamieszkał pod ziemią razem z karłami. Jego rzekome ,,pamiętniki’’ to mistyfikacja Dariusza Kwietnia.

8. Jezus Chrystus nazywał się Andronikus i urodził się na Krymie w XII wieku. Maryja spędziła na tym półwyspie ostatnie lata swego ziemskiego życia. Król Artur jest postacią wzorowaną na Chrystusie i Dymitrze Dońskim, zaś Święty Graal był przechowywany na Krymie. Greckie mity o Orestesie i jego siostrze Ifigenii w rzeczywistości opowiadają o Jezusie i Maryi. Czego to Rosjanie nie wymyślą!

9. W XXI wieku wciąż wielu ludzi wierzy w złe oko.






10. Bóg Aton był statkiem kosmiczny, a faraon Echanton – kosmitą.






11. W 2017 r. w zamojskim zoo nieodpowiedzialny ojciec wbrew zakazowi przełożył swoją pociechę przez ogrodzenie wybiegu dla surykatek, aby mogło bawić się ze zwierzętami. W Szwecji po czymś takim straciłby prawa rodzicielskie.

12. W 2014 r. pracownicy fabryki serów w Omsku (Rosja) kąpali się nago w kadziach z mlekiem.






13. W 2020 r. w USA, Rumunii i Wielkiej Brytanii pojawiły się tajemnicze monolity podobne do tych z filmu science fiction ,,2001: Odyseja kosmiczna’’. Do ich postawienia przyznali się artyści z grupy ,,The Most Famous Artists’’.






14. Według legendy miejskiej, w Australii żyją tzw. spadające niedźwiedzie (ang. drop bears). Są to koale – potwory; większe i cięższe od swoich łagodnych krewniaków. Spadają one na ludzi, aby ich pożerać.






15. Niektórzy ludzie wierzą w istnienie tzw. stickmen – ludzików składających się z kresek z kółkiem w miejscu głowy (odmiana przekazu o Slendermanie).






16. W 2012 r. Michael Cohen nagrał film z Syberii, na którym ponoć widać żywego mamuta przeprawiającego się przez rzekę.






17. Zdaniem pewnego badacza dronty dodo (oficjalnie wymarłe w XVII wieku) przetrwały do dziś na Mauritiusie.






18. W 2017 r. treser psów Peter Kane ogłosił na you tube, że posiada stopy i głowę Wielkiej Stopy.

19. Przed paru laty znalazłem filmik, na którym pewien mężczyzna zapytał innego mężczyznę: ,,Kiedy ostatnio robił pan kupę?”’ i za to pytanie dostał w twarz.






20. Ośmiornica zaatakowała chińską youtuberkę, która dla zdobycia rozgłosu chciała ją zjeść żywcem. Jak Chinka ośmiornicy, tak ośmiornica Chince :).






21. Jak podawał tabloid ,,Fakt’’ w lesie pod Łodzią natrafiono na kotojelenia, czyli kot z porożem jelenia. Dziękuję Tomaszowi Żbikowatemu, od którego dowiedziałem się o tej sprawie ;).






22. W jednym z numerów ,,Faktu’’ wydrukowano czerwony kwadrat rzekomo posiadający magiczne właściwości. Redakcja zachęcała czytelników do gapienia się weń.

23. Jednym z królów starożytnej Wielkiej Lechii był Komarek walczący z Persami.

24. W 2012 r. w Namibii zabito niskiego i nagiego humanoida o trzech warstwach skóry i nosie koali, mającego ponadto długie paznokcie.

25. W 1972 r. w Oklo w Gabonie odkryto pozostałości reaktora jądrowego zbudowanego w czasach prehistorycznych.






26. W 2001 r. w Rodopach (Bułgaria) odkryto czaszkę kosmity wyglądającego jak Predator.






27. W 1952 r. w Flatwoods (USA) pojawił się kosmita (?) z głową w kształcie asa pik.






28. W Iranie spoczywa słowiański mag Radomir pogrążony w tysiącletnim śnie.

Legenda o jeziorze Teri - Nur






 ,,Nasz przewodnik opowiedział, że przed 75 - 100 laty Teri - Nur nie istniał, na równinie zaś była silna chińska forteca. Jakiś święty lama za uczynioną mu przez chińskiego komendanta krzywdę wyklął fortecę i załogę, przepowiedziawszy jej prędką i straszną zgubę. Zaraz nazajutrz ze wszystkich studni lunęły potoki wody, zburzyły mury i budynki. Chińska załoga zginęła bez śladu, i tylko czasem fale wzburzonego jeziora wyrzucają na brzegi stare czaszki i kości ludzkie. Jezioro powiększa się z każdym rokiem, podchodząc coraz to bliżej do okalających je gór'' - Antoni Ferdynand Ossendowski ,,Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów''

,,Rybka''

 





W trzeciej klasie gimnazjum przeczytałem balladę Adama Mickiewicza ,,Rybka’’, którą po latach omawiałem w liceum na lekcji języka polskiego. Według objaśnień samego poety, treść została zaczerpnięta z pieśni ludowej.

Akcja rozgrywa się w czasie nieokreślonym nad Sworatwą, lub jakąś legendarną, obecnie wyschłą rzeką wypływającą ze Świtezi.

Bohaterką utworu jest Krysia; dziewczyna z ludu. Miejscowy dziedzic uwiódł ją i porzucił zostawiając z dzieckiem, sam zaś poślubił księżną. Zrozpaczona Krysia utopiła się i zamieniła się w świteziankę. Swoją drogą była to jedyna przedstawicielka owych nimf wodnych znana z imienia. Świtezianki tworzyły całą społeczność panien z rybimi ogonami, które potrafiły też przybierać całkowicie rybią postać. Jej dzieckiem zaopiekował się stary sługa. Matka, w pół – ludzkiej, pół – rybiej postaci, podpływała do brzegu i karmiła piersią swoje maleństwo. Niewiernego kochanka i jego żonę dosięgła zemsta świtezianki. W czasie spaceru zostali zaklęci w głazy, zaś rzeczka wyschła.