czwartek, 11 stycznia 2024

Turbo Węgrzy

 

,,Polak, Węgier – dwa bratanki,

i do szabli, i do szklanki,

oba zuchy, oba żwawi,

niech im Pan Bóg błogosławi’’

- przysłowie znane w wersji polskiej i węgierskiej



Obecnie wiemy, że Węgrzy (Madziarowie) należą do narodów uralskich (dawniej zwanych ugrofińskimi) tak jak: Finowie, Estończycy, Karelowie, Maryjczycy, Chantowie i Mansowie. Jednakże istniały i dziś istnieją rozmaite teorie objaśniające pochodzenie Węgrów w zgoła odmienny sposób, np. od Basków, Etrusków, Hebrajczyków i starożytnych Egipcjan a które można zestawić z polskimi fantazjami na temat Wielkiej Lechii.



Hunizm opierał się na średniowiecznych legendach (origo gentes) o rzekomym pochodzeniu Węgrów od mongoloidalnych Hunów. Ważną rolę odgrywały w nich takie postaci jak bracia Hunor i Magor, protoplaści Hunów i Madziarów, budzący postrach zdobywca, Attyla 1 (jego imię do dziś jest chętnie nadawane na Węgrzech) oraz jego legendarny syn, Czaba. 2 W XXI wieku hunizm jest ideologią skrajnie prawicowej partii Jobbik. Można to niejako porównać do sytuacji z Polski gdy Tomasz Sommer z Konfederacji propagował na łamach wydawanego przez siebie ,,Najwyższego Czasu!’’ wiarę w Wielką Lechię. Jobbik organizuje poświęcony Hunom festiwal Kurultaj. Posuwa się też do twierdzenia, że Jezus Chrystus nie był Żydem, tylko Hunem, którego przodkowie pochodzili z Partii (pogranicza obecnych Iranu i Afganistanu). Warto porównać to z XX – wiecznym bredzeniem Niemców o rzekomo aryjskim pochodzeniu Jezusa. 3 Według Rolanda von Bagratuniego, będący symbolem dzikości i okrucieństwa, starożytni Hunowie ,,… nigdy nie prowadzili wojen zaborczych’’ (!). Przypomina to nieco kłamstwa putinowskiej propagandy, że jakoby Rosja nigdy nie napadała na inne kraje.



Scytyzm zakładał pochodzenie Węgrów od irańskiego ludu Scytów. Była to XVI – XVIII wieczna ideologia szlachty węgierskiej podobna do polsko – litewsko – ruskiego sarmatyzmu.



W wiekach XIX i XX popularnością cieszył się panturanizm, wywodzący Węgrów od bardzo szeroko rozumianych ludów turańskich z Wielkiego Stepu. Teoria ta, rychło przekształcona w ideologię głosiła pokrewieństwo Węgrów z Turkami, Mongołami, ludami drawidyjskimi z południa Indii, Ałtajczykami, Tybetańczykami, Chińczykami, Koreańczykami i Japończykami. Spokrewniony z Węgrami miał być jakoby Tamerlan 4 (pochodzący z terenów dzisiejszego Uzbekistanu) i turecka dynastia Osmanów. Po traumatycznym dla Węgrów traktacie w Trianon (4 czerwca 1920) panturanizm nabrał rysów agresywnie nacjonalistycznych i antyokcydentalnych, a także neopogańskich. Te ostatnie ciągoty były zwalczane przez reżim admirała Miklosa Horthy’ego. Zwolennikiem panturanizmu był Ferenc Szalasi, twórca faszystowskiego ruchu strzałokrzyżowców. Zwalczany przez komunistów, panturanizm odrodził się po 1989 r.



Przodkami Węgrów mieli być również indoeuropejscy Ormianie. Teoria ta głosi, że matka św. Stefana była Ormianką. Narodowa świętość Węgrów, korona św. Stefana miała pochodzić z Armenii i pierwotnie należeć do św. Grzegorza Oświeciciela. Węgrzy byli jakoby chrześcijanami całe wieki przed chrztem księcia Wajka (pogańskie imię późniejszego króla, św. Stefana I Wielkiego). Przyznaję, że w latach 90 – tych XX wieku znalazłem w polskim kalendarzu błędną informację, że jakoby św. Marcin z Tours był Węgrem, bo urodził się w Panonii. 5



Istnieje też teoria pseudonaukowa wywodząca Węgrów ze starożytnego Sumeru. Lansowali ją węgierscy sumerolodzy, prof. dr. Ferenc Badiny – Jós i ks. prof. dr. Andras Zakar. Według niej języki sumeryjski i staroegipski posiadały słowa mające tą samą wymowę i znaczenie co w języku węgierskim. Sumerowie byli jakoby przodkami ugrofińskich Węgrów, Basków, indoeuropejskich Ormian, Kurdów, Greków i Medów oraz semickich Fenicjan.



W 2024 r. amerykańsko – węgierski lingwista Peter Z. Revesz badał sporządzony greckimi literami napis na rzeźbie sfinksa z Potairy w Rumunii. Uznał go za dzieło przodków Węgrów i przełożył jako: ,,Ima Imad Hivas Orszolan – Oddaj cześć świętemu lwu’’. Zdaniem Turbo Węgrów opisany przez Ptolemeusza lud Methari to oczywiście Madziarzy.

Zainteresowanych podobnymi teoriami głoszonymi przez inny lud uralski, odsyłam do posta ,,Imperium Fińskie’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Attyla w mitologii węgierskiej’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Csaba’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Aryjski Jezus’’.

4 Odsyłam do postów: ,,Klątwa Tamerlana’’ i ,,Piramida z czaszek’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Św. Marcin a sprawa słowiańska’’.

środa, 10 stycznia 2024

Refleksja polityczna cz. 69

 


Do Tuska i jego akolitów: Doprowadzacie mnie do szaleństwa. Nie jesteście warci, abym więcej pisał o was w ,,Refleksji politycznej'' i denerwował się z waszego powodu. Ruda wrona Orła nie pokona!




Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 53

 



1. W Puszczy Białej na Kurpiach przez długi czas razem ze Słowianami żyły plemiona laponoidalne. Stanowiły relikt epoki lodowcowej. Ponoć w tym rejonie do dziś występuje najwyższe skupisko typu laponoidalnego w Polsce.



2. Bogini Wolności, wcielona na Atlantydzie mieszka w Świątyni Słońca. Jej atrybuty stanowią potrójny płomień serca i różowo – niebiesko – złota lilia. Bogini tworzy trójcę złożona z Sofii, Maryi i św. Marii Magdaleny.



3. Żodyn był rzekomym lechickim bogiem wiedzy, w rzeczywistości wzorowanym na skandynawskim Odynie. Od jego imienia ma jakoby pochodzić zwrot: ,,żodyn (żaden) nie wie’’.



4. W plejstoceńskiej Europie żyły dwa podgatunki niedźwiedzia himalajskiego: Ursus thibetanus mediterraneus Europy Zachodniej i Kaukazu oraz U. t. permjak zamieszkujący Europę Wschodnią, a zwłaszcza Ural.



5. W 2023 r. Putin ułaskawił Denisa Gorina z Sachalinu, satanistę i kanibala – recydywistę w zamian za walkę na Ukrainie. Kiep ten kto jeszcze wierzy w ,,konserwatyzm’’ dyktatora Rosji.



6. W galeriach handlowych w Polsce i w Wielkiej Brytanii pojawiły się ostatnio pełzające nastolatki (ang. crawly possessed, dosłownie: ,,opętani pełzaniem’’). Ta nowa, głupia moda została wykreowana na Tik – Toku.



7. Sirrusz, nazywany też muszmuszu był babilońskim smokiem uwiecznionym na Bramie Isztar. Według niemieckiego kryptozoologa, Willy Leya (1906 – 1969) odbywający dalekie podróże Babilończycy sprowadzili te gady ze środkowej Afryki. Wiola Szczytyńska powiedziała kiedyś na you tube, że słowa ,,muszmuszu’’ pochodzi od słowiańskiego określenia ,,uszu szum’’, odnoszącego się do niezrozumiałej mowy Słowian. Nasi przodkowie mieli jakoby budzić taki lęk w dawnych Babilończykach, że stali się pierwowzorem mitycznych smoków.



8. W 1979 r. w Kongu pojawiły się pierwsze wzmianki o mbielu – mbielu – mbielu, zwierzęciu podobnym do stegozaura. Prowadzi wodno – lądowy tryb życia.



9. Od 1919 r. jest znany inny kongijski zwierz, emela ntounka, przypominający połączenie dinozaura z grupy ceratopsów (gada) z nosorożcem (ssakiem). Prowadzi wodno – lądowy tryb życia i używa swego rogu do zabijania słoni.



10. W 1860 r. pojawiły się pierwsze wzmianki o ogopogo, olbrzymi gadzie (wężu lub plezjozaurze) zamieszkującym jezioro Okanagan w Kanadzie.



11. Prorosyjski kolaborant, niewidomy jasnowidz, Dziad Nikołaj z Donbasu (kreowany na męski odpowiednik Baby Wangi) przepowiedział upadek USA, rozbiór Ukrainy między Rosję, Polskę i Węgry oraz ,,marny koniec’’ prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego. Kiedyś pracował jako archeolog. Podczas wykopalisk w dżungli miał usłyszeć głos nakazujący mu powrót do swego kraju i budowę cerkwi.



12. Kasym – Żomart Tokajew, prezydent Kazachstanu powiedział o spotkaniu z Putinem w Astanie: ,,na niebie pojawił się półksiężyc w otoczeniu bardzo jasnych gwiazd’’.



13. Podobno w XXI wieku ktoś spotkał w Polsce kolibra. Choć niektórzy tłumaczą, że był to w rzeczywistości motyl fruczak, stworzenie miało wyraźny ptasi wygląd, a nawet śpiewało.



14. W mało znanej polskiej legendzie w okolicach Bytomia mieszkał dobry smok Krepel. Pilnował skarbu, którym dobrowolnie obdarował parobka. Dzięki smoczemu złotu człowiek mógł ufundować kamienicę, która do dziś znajduje się w Bytomiu.



15. W lipcu 2011 r. pewien internauta napotkał w okolicach Ełku cztery Wielkie Latające Ptaki. Były większe od strusi (3 – 4 m rozpiętości skrzydeł). Posiadały szarawe nogi, na których potrafiły szybko biegać, a także latać. Ponoć przyleciały z Rosji.



16. Ewa Kaja na Facebooku: ,,W sztuce słowiańskiej (współcześnie w folklorze na Podlasiu) wyobrażone są hieny jaskiniowe’’.



17. W XXI wieku rzekomo widziano małpoluda na wschodzie województwa świętokrzyskiego. Pokryty długimi (ok. 10 cm) włosami, zwierz wydawał chrapiące odgłosy. Mierzył ok. 150 cm wzrostu. Miał ludzką budowę ciała i zarośniętą twarz. Unikał ludzi.



18. W 2003 r. pojawiła się pogłoska o małpie z Puszczy Białowieskiej. Zwierzę było pokryte siwą sierścią i wyło w nocy.



19. W jaskiniach Jury Krakowsko – Częstochowskiej mieszkali włochaci ,,dzicy ludzie’’. Ich młode podchodziły do ognisk rozpalanych przez pasterzy.



20. W 2009 r. na Pojezierzu Lubuskim zaobserwowano dużego kota. Mógł to być irbis lub puma.



21. Saltie (,,zwierzę z Saltsjoboden’’) to nazwa znanej Szwedom kryptydy, zamieszkującej Bałtyk. W 1919 r. widziano ją ponoć u wybrzeży Polski.



22. Z XVII wieku pochodzą pierwsze relacje szkockich osadników w Ameryce Północnej o włochatym pstrągu. Ta pokryta białym futrem ryba zamieszkuje Wielkie Jeziora, rzeki Montany, Wyoming i Kanady. Legendy tłumaczą jej futro wpływem zimnej wody lub zanieczyszczeniem brylantyną. W rzeczywistości jest to wynik choroby spowodowanej przez pasożytnicze grzyby (powiedzenie ,,zdrów jak ryba’’ jest mylące).



23. W 1982 r. KGB i islandzcy lewacy zorganizowali protest obrońców elfów przeciwko budowie amerykańskiej bazy wojskowej w Keflaviku. Mitycznym duszkom miały jakoby przeszkadzać startujące samoloty. 55 % Islandczyków deklarowało wówczas wiarę w realne istnienie elfów.



24. Javier Milei, prezydent Argentyny radził się podobno na seansie spirytystycznym ducha swego zdechłego psa, Conana, rasy mastyf angielski.

wtorek, 9 stycznia 2024

,,Dumna królewna''

 

 

,,Pycha – jest to wynoszenie się ponad innych: w myślach, w mowie i w czynie. Człowiek pyszny łatwo odmówi posłuszeństwa Bogu i Kościołowi...’’ - o. Bonifacy H. Knapik ,,Rachunek sumienia dla dorosłych’’ 



W styczniu 2024 r. obejrzałem czechosłowacki film fantasy ,,Dumna królewna’’ (czes. ,,Pyšna princezna’’) z 1952 r. w reżyserii Bořivoja Zemana (1912 – 1991).

Akcja rozgrywa się w dwóch quasi – średniowiecznych krainach, których mieszkańcy znali uprawę północnoamerykańskiej kukurydzy.



Królestwem Zachodzącego Słońca władał młody, uprzejmy i kochany przez poddanych król Mirosław. Mieszkańcy tego królestwa żyli dostatnio, bezpiecznie i szczęśliwie. Każda praca cieszyła się szacunkiem samego monarchy, zaś dzieci spędzały czas na beztroskich zabawach.



Zupełnie inaczej było w Królestwie Nocy. Na jego tronie zasiadał nieznany z imienia, stary, zniedołężniały i oderwany do rzeczywistości król. Był notorycznie okradany i manipulowany przez trzech niegodziwych doradców. Jego poddani cierpieli z powodu wysokich podatków i zakazu śpiewania piosenek (domyślam się w tym przemyconej w baśniowym opakowaniu krytyki totalitarnego ustroju jaki panował w ówczesnej Czechosłowacji).




Tytułową bohaterką była śliczna blondynka, królewna Krasomila z Królestwa Nocy. Gdy w dzieciństwie wychowywała ją stara piastunka, królewna miała dobry i miły charakter. Niestety później pod wpływem doradców jej ojca, stała się niezwykle arogancka i nieznośna. Ze wzgardą odrzuciła zaloty króla Mirosława. Wówczas młody władca próbował zdobyć jej serce udając pałacowego ogrodnika. Rozbudził w niej uśpione dobro i rozkochał w sobie śpiewając jej piosenki oraz dzięki wspólnej pracy w ogrodzie, młynie i chłopskim gospodarstwie. Krasomila nauczyła się, aby nie oceniać ludzi z pozoru, po ich zamożności i statusie społecznym. Cała historia miała rzecz jasna szczęśliwe zakończenie, zarówno dla kochających się młodych ludzi jak i dla Królestwa Nocy, uwolnionego od niesprawiedliwych praw. Scena, w której dumna Krasomila natarczywie domagała się od rzekomego ogrodnika, aby zawiązał jej buta, może stanowić echo słów św. Jana Chrzciciela wypowiedzianych o Jezusie: ,,… idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien zawiązać rzemyka u sandałów’’ - Łk 3,16.

poniedziałek, 8 stycznia 2024

Mowa nienawiści Stanisława Szura



 1. Polacy nie powinni używać widelców, ani papieru toaletowego. Zatonięcie Atlantydy i rozbiory Polski były karą bogów za brak szacunku dla jedzenia okazywany poprzez dźganie go tymi diabelskimi widłami. Papier toaletowy został wynaleziony przez Niemców w celu zniszczenia Słowian. Jego używanie powoduje zamknięcie czwartego oka w tyłku. Prawdziwi Słowianie, tacy jak ja, jedzą rękami i podcierają się pakułami. 

2. Żydzi przybyli 50 000 lat temu z Saturna i powinni tam wrócić.

3. Katolicy powinni zrobić zajazd na Watykan w celu obalenia Franciszka i ustanowienia w jego miejsce Jacka Międlara.

4. W Argentynie znajduje się jaskinia, w której śpi Adolf Hitler przebity mieczem. Czeka na pocałunek jakiegoś naziola, który obudzi go do życia. Z tego powodu domagam się, aby NATO zdenazyfikowało Argentynę.

5. Domagam się zbombardowania Radomia i Sosnowca jako miast okultystycznych.

6. Chile musi oddać Polsce Wyspę Wielkanocną, ponieważ stanowi ona prakolebkę Słowian.

7. Wódka powinna być refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia jako lek na wszystkie choroby. Lekarze, którzy zabraniają pić są na pasku Big Pharmy i boją się utracić zyski ze sprzedaży leków.  



UWAGA: Powyższe poglądy nie są moje, a tylko wymyślonej przeze mnie postaci, mającej na celu parodiowanie foliarzy. Zwracam uwagę na mówiące nazwisko tego antybohatera, które jest skrótem od słowa ,,szurnięty''. 

Oniricon cz. 993

         Śniło mi się, że:



- właścicielka kawiarni zapytała mnie czy wierzę w Babę Jagę,



- pośmiertnie zostały wydane cztery wcześniej nieznane powieści Mai Lidii Kossakowskiej o aniołach,



- zmartwiłem się gdy na Sylwestra włamali się do mnie dwaj złodzieje,



- zamieniłem się w szczura i razem z ołowianym żołnierzykiem płynąłem papierową łódeczką po kanale ściekowym,



- Mama obraziła się na Andrzeja Pilipiuka gdy skrytykował ,,Tatrę'',



- Andrzej Sapkowski pilnował drzwi toalety przed podglądaczami, aby mi nie przeszkadzali, potem zapytałem polonistkę, Evę ov Pavelis czy to prawda, że kiedyś Sapkowski był szpiegiem,



- w 2002 r. pogorszyły się stosunki francusko - łotewskie, ponieważ Jacques Chirac lub Emmanuel Macron pokłócił się z Raukšedą, prezydentem Łotwy,




- w 2024 r. w kinach ponownie będzie wyświetlany animowany ,,Aladyn'' Disneya, zaś na witrynie małej księgarni widziałem książki z serii ,,Świat Dysku'' Terry'ego Pratchetta oraz podręcznik alchemii w świecie ,,Dungeons and Dragons'', kiedy przyglądałem się wystawie, zalecały się do mnie trzy młode blondynki, jedna z nich nosiła okulary,



- na studiach powiedziałem profesorowi historii walczącemu z Kościołem, że na początku XX wieku we Francji młodzież z organizacji Cameloci Króla zorganizowała manifestację przeciwko wykładowcy obrażającemu św. Joannę d'Arc,



- w średniowieczu Czesi i Francuzi walczyli na Malcie,




- w XXI wieku pewien Niemiec przeprowadził się na Maltę, ponieważ była bardziej konserwatywna niż jego ojczyzna,



- pojechałem na wycieczkę na Węgry, gdzie zabiłem groźnego rozbójnika korzystając z pomocy komunistów; Dariusza Kwietnia i Oscara Wilde, potem pojechałem do Serbii,



- Jacek Piekara chwalił ,,Kevina samego w domu'' za to, że tytułowy chłopiec lubił czytać ,,Biblię'', tymczasem przypomniałem sobie, że Jena ov Blackeyova nie lubi Kevina,



- w liceum miałem indywidualne lekcje języka polskiego z Witoldem Jabłońskim, powiedziałem pisarzowi, że czytałem i zrecenzowałem na blogu jego przekład ,,Księgi Welesa'', on zachęcał mnie do sięgnięcia po cykl ,,Gwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer'', z powodu którego został oskarżony do satanizm, potem rozmawialiśmy o polityce, Jabłoński nazwał mnie konfederatą, choć głosowałem na PiS,



- w piwnicy miałem lekcje języka polskiego, prowadzone przez polonistkę, napisałem krótkie opowiadanie fantasy o lechickim handlarzu niewolników, który sprzedawał ludzi w Paryżu, uciekłem z lekcji, bo moi koledzy, dorośli mężczyźni zaczęli pić alkohol i zachowywać się agresywnie,



- tradycyjną potrawą wigilijną w Polsce jest mięso krokodyla nilowego,



- piękna czarownica, bosa blondynka w białym gieźle zwabiła tropiącą ją straż pożarną i inne służby mundurowe na leśne jezioro pokryte lodem,

- dostałem dużo nowych komentarzy pod wpisami o Piotrze Domasławskim i opowiadaniami fantasy, o których zapomniałem już, że je pisałem.