poniedziałek, 28 listopada 2016

Bar Juchne





,, [...] - bajkowy ptak ogromnych rozmiarów, którego rozłożone skrzydła mogą objąć słońce. Talmud podaje, iż pewnego razu jedno z jaj tego ptaka, wypadłszy z gniazda, złamało trzysta cedrów i zrównało z ziemią  sześćdziesiąt osad. Jest pokrewny arabskiemu → Rokowi, perskiemu →  simurgowi i hinduskiemu → Garudzie'' - J. C. Cooper ,,Zwierzęta symboliczne i mityczne''

Anqa







,, [...] olbrzymi ptak mityczny, zdolny porwać słonia z taką łatwością, jak kot porywa mysz. Żył 1700 lat i podobnie jak feniks spalał się we własnym ogniu i się odradzał. Mahomet miał ponoć powiedzieć, iż Bóg stworzył anqę w czasach Mojżesza, lecz dwa pierwsze ptaki tak się rozmnożyły, że pożarły wszystkie dzikie bestie, a następnie zaczęły porywać dzieci. Wówczas ludzie zwrócili się do Khaleda, a ten do Boga, który pozbawił ptaki możliwości prokreacji, tak że anqi wymarły. Wydaje się, że można je kojarzyć z arabskim ptakiem → Rokiem lub perskim → simurgiem'' - J. C. Cooper ,,Zwierzęta symboliczne i mityczne''


Foki








Foki są grupą ssaków płetwonogich. Od morsów i uchatek różnią się torpedowatym kształtem ciała, brakiem małżowin usznych, oraz tym, że w przeciwieństwie do uchatek są niezgrabne na lądzie. Żyją w morzach opływających Europę, Azję, Amerykę Północną i Antarktydę. Dwa gatunki: foka bajkalska i foka kaspijska zamieszkują wody słodkie. Foka szara sporadycznie bywa widywana w zachodniopomorskich jeziorach Dąbie i Łebsko. Potomstwo rodzi się na lądzie. Odżywiają się rybami, mięczakami i krylem, zaś lampart morski dodatkowo zjada pingwiny i inne foki np. fokę krabojada. Najstarsze płetwonogie pochodzą z miocenu. Najprawdopodobniej foki pochodzą od prehistorycznych wydr, a uchatki i morsy – od niedźwiedzi.







W Bałtyku żyją trzy gatunki tych ssaków: foka szara, foka pospolita i foka obrączkowana. Najsłynniejszym z tych ssaków jest foka szara Balbina ze stacji na Helu.







Inną wyłącznie europejską foką jest mniszka śródziemnomorska. Żyje w Morzu Śródziemnym. Ma krótki i szeroki pysk. Jej najbliżsi krewni to: wymarła mniszka karaibska żyjąca u wybrzeży Antyli i zagrożona wyginięciem mniszka hawajska.







Areały dwóch słodkowodnych fok: kaspijskiej i bajkalskiej określają ich nazwy. Pierwsza żyje w Morzu Kaspijskim, a druga w jeziorze Bajkał. Foka bajkalska jest ciemnoszara, z jaśniejszym brzuchem (ubarwienie maskujące w wodzie).







Foka grenlandzka żyje u polarnych wybrzeży Ameryki Północnej i w Morzu Białym. Jej młode rodzą się pokryte białym i puszystym futrem maskującym je na śniegu. Jest ono powodem ich zguby, ponieważ ludzie polują na ich młode. Czynią to na lądzie. Podobno obdzierają je żywcem ze skóry. Chociaż usprawiedliwiają się, że na mrozie i na lądzie jest to niemożliwe, słynne zdjęcie foki zabijanej pałką zelektryzowało świat. Na szczęście coraz więcej ludzi rozumie potrzebę ochrony fok. Do protestów przyłączyła się aktorka Brigitte Bardot i organizacja ekologiczna Greenpeace. Ci ostatni malują focze niemowlaki nieszkodliwą dla przyrody farbą, aby zniechęcić ich morderców. Pomysł był dobry, ale błędem ekologów było to, że ostrzegli o swoim zamiarze. Na miejscu odebrano im farbę.






Największą foką świata jest słoń morski, zwany mirungą (5 m długości). Został tak nazwany ponieważ u starych samców nos jest wydłużony w krótką trąbkę. Samice są mniejsze od samców. Młode rodzą się pokryte czarnym futrem. Żyje w wodach opływających Antarktydę. Jest bardzo łagodny dla człowieka, podrażniony ,,płacze'' czarnymi ,,łzami''. Kiedyś ludzie masowo zabijali słonie morskie dla ich tłuszczu.







Zaprzeczeniem łagodnego słonia morskiego jest kapturnik żyjący u polarnych wybrzeży Ameryki Północnej, nazwany tak dlatego, że na głowie ma podłużny ,,balon'' ze skóry.







Lampart morski żyje natomiast na Antarktydzie. Jako jedyna foka na świecie poluje na pingwiny i inne foki.







Wiele fok jest gatunkami zagrożonymi i ginącymi. Spustoszenie w populacjach tych zwierząt czynią odłowy ich młodych, zanieczyszczenia mórz i oceanów. Negatywny wpływ na te zwierzęta mają też masowe połowy ryb stanowiących ich pożywienie. Niektóre foki duszą się w sieciach rybackich. Ginące są: foki szare (znajdują się w Polskiej Czerwonej Księdze) i obydwie mniszki: śródziemnomorska i hawajska. Dzięki ochronie ocalono słonia morskiego.  

Oniricon cz. 262

Śniło mi się, że:






- spotkałem Lucy Lawless i dziwiłem się czemu ma włosy brązowe, a nie czarne jak Xena,






- na stronie o nazistowskim okultyzmie pisano o olbrzymim bobrze żyjącym prawdopodobnie w Europie Środkowej w plejstocenie,
- Konrad T. Lewandowski postulował na Facebooku, aby osuszyć Puszczę Białowieską,
- Jan Szyszko chciał wytępić wilki w Polsce,
- na ulicy spotkałem Pavlasa ov Vidłara, który powiedział, że mnie nienawidzi i chciał mnie bić, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,
- jakiś mężczyzna włożył kobiecie zapalonego papierosa do pępka,







- w Książnicy Pomorskiej znalazłem książki Abrahama Merrita: ,,Twarz w otchłani'' i ,,Pierścień Krakena'',







- Mamie nie podobało się, że oglądałem serial o Xenie, bo mówiła, że bohaterki serialu mają pazury,







- Jena ov Blackeyova powiedziała mi, że jej ojciec szuka nowego mieszkania, a ja gdy spotkałem Alexandrusa ov Cocelaise chciałem go poprosić, aby modlił się za jej ojca, (w tym śnie Alexandrus miał samochód z szoferem),






- na ulicy spotkałem Jenę ov Blackeyovą, która mnie pocałowała w policzek,







- byłem na wyprawie zorganizowanej przez Dariusza Kwietnia do podziemnego świata, szukałem drogi wyjścia, lecz przejście było wąskie, Kwiecień pokazał mi człowieka z raną na głowie, gdy wreszcie opuściłem podziemny świat, padał deszcz, a Kwiecień polecił  mi ćwiczyć w siłowni na świeżym powietrzu,







- przybyłem do jakiegoś miasteczka, gdzie zgubiłem buty; jakiś chłopiec uznał mnie za boga i chciał, abym przy nim zdjął majtki, lecz ja go wyprosiłem, potem spotkałem Śmierć, która mówiła, że daje ludziom czas, by się z nią oswoili, aby się jej nie bali, zaszedłem do parku, gdzie na pagórku były groby; grób wessał do środka jakąś staruszkę i mnie samego, gdy umarłem, chłopcy, którzy mi kiedyś dokuczali, dorośli i urządzili manifestację, aby się ze mnie nabijać. 

niedziela, 27 listopada 2016

Cyrki i ogrody zoologiczne w życiu zwierząt









W 1150 r. p. n. e. chiński cesarz Wen – Wang zgromadził unikatową kolekcję chińskiej fauny w ogrodzie zoologicznym, nazwanym przez niego Ogrodem Mądrości (świadczy to o tym jak zoologia była ceniona w tych czasach). W niedługi czas potem inni władcy starożytni zaczęli tworzyć podobne zwierzyńce.







Faraon Echnaton przeniósłszy stolicę Egiptu z Teb do Achetaton, również założył tam ogród zoologiczny. Kiedy jednak jego następca, Tutenchamon przywrócił Tebom status stolicy, zwierzętami nie miał się kto opiekować, więc zginęły z głodu.







Ogrody zoologiczne w takim znaczeniu jak obecnie je pojmujemy były w starożytności rzadkością. Częściej władcy i co bogatsi obywatele poszczególnych państw trzymali na swych dworach oswojone ssaki drapieżne. Zwyczaje te utrzymały się aż do XVIII wieku. W ,,Starej baśni'' J. I. Kraszewskiego knezia Miłosza.
Pierwszy ,,współczesny'' – otwarty dla publiczności ogród zoologiczny został założony w Paryżu. W czasach kolonialnych przywożono z podbitych krajów egzotyczne zwierzęta w charakterze atrakcji.
Obecnie ogrody zoologiczne są chlubą rozlicznych miast, głównie stolic, nieraz stanowiąc atrakcję turystyczną. Najsłynniejsze ogrody zoologiczne znajdują się w Warszawie, Berlinie (dawne Berlińskie Akwarium), Amsterdamie i Londynie. Chociaż dobrze znane, są okryte licznymi stereotypami. Przyzwyczajeni jesteśmy, że w Zoo są wyłącznie klatki, a tymczasem coraz częściej ogrody zoologiczne są budowane z myślą o wygodzie zwierząt.







Pokarm podawany jest w określonych godzinach przez personel Zoo. W 86 numerze ,,Zwierzaków'' jeden z czytelników przekazał swoją obserwację borsuka, który dotykał mięsa łapami i oglądał z wszystkich stron. Dlaczego to robił? Otóż w takich warunkach w zwierzęcym ,,rozkładzie dnia'' występują luki, które powodują nudę.







W pewnym Zoo kapucynki czubate ,,zabawiały się'' wytworem abstrakcyjnych ,,rzeźb'' z najróżniejszych materiałów. Po skończeniu wyrobu traciły zainteresowanie dziełem.







Richard Fortey w ,,Życiu. Nieautoryzowanej biografii'' pisze o niezbyt inteligentnej rozrywce publiczności – obserwowaniu ,,herbatki'' szympansów zakończonej ogólnym bałaganem – wtedy zwierzęta nie budziły zainteresowania oryginalnością swej psychiki, lecz możliwością stworzenia karykatury człowieka.







Mimo rzeszy miłośników, ogrody zoologiczne mają również nieprzejednanych wrogów. Ci ludzie nie mający zielonego pojęcia o etologii i zoopsychologii twierdzą, że trzymane tam zwierzęta są w więzieniu jak przestępcy! To nieprawda. Zarzucanie zwierzętom odczuwania braku wolności w ludzkim pojęciu jest ich antropomorfizowaniem. Ogrody zoologiczne pomagają w ratowaniu osobników, a nawet gatunków np. nosorożców, żubrów, marmozet lwich itd. Nie każdy może się ze mną zgodzić, ale są lepiej wyposażone niż parki narodowe, a najniebezpieczniejsi dla zwierząt są najczęściej zwiedzający.
Kto stanowi skład cyrków? Dyrektor, klauni, akrobaci, żonglerzy, iluzjoniści, ktoś doda publiczność, dla której to wszystko się kręci. W cyrku ważne są również zwierzęta.






Klasycznym przykładem są lwy, tygrysy czy lamparty skaczące przez płonącą obręcz czy króliki wyciągane z cylindra. Jak to się dzieje? Dzikie koty są tresowane, najpierw na zwykłej obręczy, później na zapalonej. Króliki trzymane są w przestronnym pudle, a dziurawy z obu stron cylinder jest jedynie przedłużeniem pudła.






Podobnie jak ogrody zoologiczne, cyrki również mają swoich wrogów, tym razem uzasadnionych, chociaż zdarzają się przypadki dobrego traktowania zwierząt. Słuszne oburzenie budzą złe warunki transportowe i używanie bata. […].






Pierwsze cyrki pochodzą ze starożytnego Rzymu, a zwierzęta odgrywały w nich większą rolę niż obecnie. Walczyły one ze sobą lub z gladiatorami. Były to krwawe rzezie, w wyniku których wyginęła marokańska odmiana słonia afrykańskiego i została zredukowana sudańska populacja nosorożca białego. O okrucieństwie tych zwyrodniałych morderstw niech świadczy chociażby to, że podczas igrzysk urządzanych przez Pompejusza Wielkiego zginęło 500 lwów i kilkanaście słoni, a pierwszego dnia po otwarciu Koloseum 5 000 zwierząt.

sobota, 26 listopada 2016

Legendy o uciętych głowach








,,Waitnauer przytacza wiele opowieści i zwyczajów związanych z głowami, które zachowały się na południu Niemiec (Szwabia i Bawaria) do naszych czasów. W jednej z opowieści jest mowa o pewnym rybaku trzymającym pod bukszprytem swojego statku ludzką czaszkę, która miała strzec go przed nieszczęściem, niebezpieczeństwem i czarami, a ponadto wskazywać drogę na morzu we mgle oraz przynosić szczęście w połowach. W okolicy Augsburga, aby ustrzec się przed urokiem czarownic, zakopywano ponoć pod progiem domu głowę zmarłego. W Marktoberdorf w pobliżu celtyckiego Auerbergu, gdzie zwyczaje pogańskie utrzymywały się bardzo długo, opowiadano o 'walijskim doktorze', który zawsze woził ze sobą w kufrze tuzin odciętych ludzkich głów. Pewnego razu, kiedy zatrzymał się na noc w tamtejszej gospodzie, dwie ciekawskie służące zaglądnęły przez dziurkę od klucza do jego pokoju i zobaczyły, jak medyk po kolei wyciągnął wszystkie głowy z kufra, a następnie prowadził z nimi konwersację w niezrozumiałym języku. W okolicy Stimpfach znajduje się zagroda chłopska, która zwie się 'Zagroda Szweda'. Lokalna tradycja utrzymywała, że w tym miejscu został okrutnie zamordowany Szwed, któremu odcięto głowę i umieszczono pod dachem 'na wieczną pamiątkę' [...]'' - Bożena Gierek ,,Religie Celtów''



Gady

Gady są gromadą kręgowców żyjących na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy. Są potomkami płazów, a przodkami ptaków i ssaków.







Najstarszy przedstawiciel tych zwierząt, hylonomus żył w późnym karbonie. Wyglądem przypominał jaszczurkę. Miał wydłużoną głowę i pysk wypełniony ostrymi zębami. Każda z czterech łap tego pragada zakończona była pięcioma palcami. Żywił się owadami. Mieszkał w spróchniałych pniach drzew na bagnach.
Sejmurię pominiemy w naszych rozważaniach, ponieważ okazała się płazem – paleontolodzy odkryli należące do niej kijanki.
Perm (najmłodszy okres paleozoiku) był świadkiem światowej ekspansji gadów.







Bardzo charakterystyczne dla tej epoki były pelykozaury – grupa gadów pierwotnych, charakteryzujących się zębami na podniebieniu pełniącymi funkcję filtra i grzebieniami na grzbiecie. Do czego były im potrzebne – budzi to kontrowersje. Według jednej hipotezy, służyły im do celów termoregulacyjnych, wedle drugiej – do odstraszania wrogów. Do pelykozaurów zaliczamy min. dimetrodonta, waranozaura i edafozaura. Ten ostatni był pierwszym w dziejach gadem roślinożernym. Pelykozaury skupiały wyłącznie gatunki czworonożne.







W permie gady rozpoczęły podbój mórz. Te, które kolonizowały wody słone wytworzyły odrębny rząd – mezozaury. Wyglądem przypominały współczesne gawiale. Żywiły się rybami, skorupiakami i mięczakami. Chociaż mezozaury żyły krótko dały podwaliny gadziej kolonizacji wód słonych.







W tym okresie powstały również Cynodonta – gady ssakokształtne, które żyły aż do jury. Gady te w prostej linii były przodkami ssaków. Ich skóra (prawdopodobnie) była pokryta futrem, a zęby podobne do zębów psów, stąd też zwane są ,,psiozębnymi''. Były mięsożerne. Do gadów ssakokształtnych zaliczamy min. trinoksodona, cynognata i lyceanopsa.







Razem z nimi pojawiła się wymarła grupa tekodontów, będących protoplastami dinozaurów, pterozaurów i krokodylowatych. Termin ,,tekodonty'' znaczy ,,pochwozębne'' (od łac. ,,teca'' – pochwa) ponieważ ich dobrze wykształcone zęby miały dziąsła i schowane w zębodołach. Były mięsożerne. Zamieszkiwały rozmaite środowiska, co tłumaczy różnorodność ich potomków. Proterozuch żyjący w wodzie był przodkiem krokodylowatych, euparkaria i ornitozuch – dwunożnych, mięsożernych dinozaurów, zaś nadrzewne tekodonty, latające lotem ślizgowym – pterozaurów.







Dinozaury spokrewnione z pterozaurami i krokodylowatymi żyły przez 150 mln lat temu w mezozoiku. Najstarszy reprezentant tego rzędu – celofyz żył w triasie 210 mln lat temu i należał do rodziny terapodów. Stado tych zwierząt odkryto w Teksasie na Ghost Rancho (Rancho Duchów). Nazwa tego dinozaura znaczy ,,jamista postać'', ponieważ jego kości były puste w środku, co zmniejszało ciężar zwierzęcia i ułatwiało wydajny bieg. Żywił się owadami, ssakami, małymi gadami i płazami, oraz uprawiał kanibalizm. Miał wydłużony pysk ze szpilkowatymi zębami, małą głowę osadzoną na długiej szyi, długie łapy z pięciopalczastymi dłońmi, długie nogi i kościsty ogon. Natomiast najmłodszą grupą dinozaurów były ceratopsy, czyli dinozaury rogate. Powstały one pod koniec kredy. Ceratopsy skupiały gatunki, których głowy były uzbrojone w rogi, kołnierze kostne, guzy itd. Najstarszymi ceratopsami były dwunożny leptoceratops i czworonożny protoceratops. Najmłodszym ceratopsem był ich największy przedstawiciel – triceratops. Natomiast najmłodszym terapodem był tyranozaur.
W 1824 r. sir Richard Owen utworzył termin ,,dinozaury'' z połączenia dwóch greckich słów: ,,deinos'' – straszny i ,,sauros'' – jaszczur. Ten drugi człon został dodany ponieważ dinozaury były uważane za krewnych jaszczurek, co nie było prawdą.
Wyróżniamy następujące rodziny dinozaurów: ornitomimozaury, terapody, zauropody, ankylozaury, stegozaury, pachycefalozaury (ich przedstawiciele: pachycefalozaur i prenocefal mieli czaszki masywne, wysklepione ku górze i poruszali się na tylnych kończynach), ornitopody. Wszystkie te dinozaury można podzielić na dwa rodzaje bazując na ułożeniu kości miednicznych: łonowej i kulszowej co pozwala je podzielić na gadziomiedniczne i ptasiomiedniczne. Obecnie wiemy, że najmniejszym dinozaurem świata był lagozuch (30 cm długości), a największym – sejsmozaur (52 m długości). Zanim go odkryto za największego dinozaura świata uważano diplodoka (27 m długości, długość rekordowa: 30 m długości). W niektórych nowoczesnych opracowaniach diplodok nadal jest uważany za największego dinozaura, ponieważ szkielet sejsmozaura nie jest kompletny. Dinozaury były jajorodne, czego niektórzy paleontolodzy odmawiają homalocefalowi, który miał szeroki otwór łonowy, jak u zwierzęcia żyworodnego. Mimo rozlicznych badań, nasza wiedza o dinozaurach jest niepełna, nie znamy ani ich ubarwienia ani głosów. Szkielety sejsmozaura i minmi są niekompletne, a jedyną znaną częścią terinozaura są jego łapy z wielkimi, ostrymi pazurami. Nazwa ta znaczy ,,sierpowaty jaszczur''. Na marginesie zaznaczam, że niektórzy paleontolodzy kwestionują przynależność dinozaurów do gadów, uznając je za odrębną gromadę.








W związku z dużym oddaleniem drzew tworzących mezozoiczne lasy, nadrzewne tekodonty nauczyły się latać lotem ślizgowym. We wczesnej jurze wykształciła się nowa grupa gadów kopalnych – pterozaury (skrzydlate jaszczury). Miały małe głowy zakończone dziobami; wypełnionymi zębami lub bezzębnymi. Ich wydłużone kończyny przednie miały cztery palce, z czego ostatni – najdłuższy stanowił podporę dla skórnych skrzydeł. Niektóre gatunki np. dimofrodon czy ramforynchus miały ogony służące w locie jako ster. Były mięsożerne. Rozmnażały się składając jaja, a potomstwo karmiły pokarmem przetrawionym. Duże pterozaury np. pteranodon (8 m rozpiętości skrzydeł) zakładały kolonie lęgowe. Pteranodon był uważany za największego przedstawiciela swej grupy do czasów odkrycia niekompletnego szkieletu pterozaura, którego rozpiętość skrzydeł wynosiła 10 m długości. Natomiast najmniejszym pterozaurem był pterodaktyl wielkości wróbla. Rekordowo duże pterodaktyle osiągały wielkość gołębi. O ile przyczyny wymarcia dinozaurów są niejasne, o tyle wiadomo, że niektóre pterozaury (mam na myśli jurajskie ramforynchusy) wymarły z powodu konkurencji z coraz liczniejszymi ptakami.








W trasie gady z powodzeniem ponowiły ,,szturm'' na morza i oceany. Oprócz żółwi (archelon), jaszczurek (mozazaur) i krokodylowatych (nystriozaur) żyły tam gady morskie, które dzielimy na dwie grupy: ichtiozaury i sauropterygia. Do pierwszej zaliczamy gatunki o długim pysku wypełnionym ostrymi zębami i krótkim, grubym karku. Najbardziej ,,wodny'' z tych gadów był ichtiozaur, od którego pochodzi ich nazwa. Przypominał wyglądem rybę i nie mógł wychodzić z wody. Musiał być więc żyworodny. Pozostałe ichtiozaury i zauropterygi, aby złożyć jaja musiały wychodzić na ląd. Sauropterygia wyróżniały się małą głową osadzoną na długiej szyi. Krótki ogon pomagał w pływaniu. Miały cztery kończyny. U wysoko rozwiniętych przedstawicieli tej grupy np. elasmozaura były płetwami, podczas gdy u notozaura i tenystropeusa można wyodrębnić w nich pięć długich palców. Żywiły się rybami, skorupiakami i mięczakami.
W kredzie wszystkie te gady zniknęły z powierzchni Ziemi; ustępując miejsca ssakom zeszły na dalszy plan. Mimo to gady nadal są liczne i zróżnicowane, niech świadczy o tym chociażby to, że zasiedlają niemal wszystkie ekosystemy z wyjątkiem głębin oceanicznych i morskich, pustyń lodowych i niektórych wysp (Grenlandia, Islandia i Hawaje). W niektórych okolicach liczebność gadów przewyższa liczbę ssaków np. na Cyprze gekon pospolity jest tak pospolity jak u nad mysz.
Gady współczesne dzielimy na: łuskonośne (jaszczurki i węże), sfenodonty (hatteria), żółwie i krokodylowate. Najliczniejszą grupą gadów są jaszczurki (3800), a najmniej liczną – hatterie (2 gatunki).
Mózgi gadów są prymitywne; kresomózgowie jest małe i gładkie (u stegozaura mózg miał wymiary orzecha włoskiego), przez co niektórzy ludzie uważają gady za istoty tępe, co jest nieco przesadzone. […]







Wielu ludzi niesłusznie boi się i brzydzi niektórych gadów (szczególnie znienawidzone są węże i krokodyle). Mimo powyższych uprzedzeń gady odgrywają dużą rolę w kulturze człowieka. Starożytni Egipcjanie czcili krokodyle nilowe jako poświęcone Sobkowi, zaś Grecy – węże poświęcone Asklepiosowi. Na podstawie odkryć kości dinozaurów wymyślono smoki, zaś w symbolice chrześcijańskiej węże oznaczają diabła. Obok jaja koguta, ogona szczura i włosa z głowy samobójcy, sperma krokodyla stanowiła składnik wielu czarodziejskich mikstur. W czasach przed swoim chrztem Litwini czcili węże. W ,,Księdze dżungli'' Rudyarda Kilplinga występują takie gady jak krokodyl, kobra i pyton skalny. Jeszcze w XIX wieku Hindusi dokarmiali krokodyle niemowlętami. W ,,Historii żółtej ciżemki'' główny bohater rzeźbił jaszczurkę jako element dekoracyjny do Ołtarza Mariackiego.
Dawny i współczesny sukces gadów świadczy o ich budowie anatomicznej przystosowanej do warunków panujących na lądzie. Niektóre gatunki gadów np. żółw grecki, hatteria żyją 100 lat. Serca gadów jako pierwsze w świecie zwierząt są ledwo rozdzielone, podczas gdy u krokodylowatych dzielą się już na dwie komory. Skóra jest gruba i nieprzepuszczalna, pokryta łuską lub płytkami rogowymi, toteż pogląd o śliskości skóry wężowej jest bzdurą (skóra boa dusiciela przypomina w dotyku jedwab). Dzięki tej to budowie skóry, gady zasiedliły ląd z dużym powodzeniem. Morski tryb życia pewnych żółwi, legwanów i węży wiąże się wyłącznie z ich sposobem odżywiania, chociaż żółwie morskie są wyposażone w płetwy. Skóra gadów jest nierozciągliwa i w miarę wzrostu staje się za ciasna. Wówczas pęka i wiele zrzuca ją z siebie, odsłaniając ,,młody'', miękki naskórek. Czynnikiem hamującym rozwój gadów w zimnym klimacie jest ich zmiennocieplność, toteż najwięcej gadów żyje w tropikach.








Najmniejszym gadem świata jest madagaskarski kameleon Brookesia micra osiągający rozmiary główki od zapałki (wcześniej za najmniejszego był uważany gekon krągłopalcy mierzący 3,5 cm długości), a największym – pyton siatkowy (10 m długości). Inne wielkie gady to: waran z Komodo (3 m długości), krokodyl różańcowy (7 m długości) i żółw skórzasty (2,4 m długości). Największe hatterie osiągają tylko 60 cm długości.







Sposób rozmnażania również uczynił gady zwierzętami w większości lądowymi. , zdolnymi żyć nawet na pustyni. Składają one jaja chronione przez wapienną lub skórzastą otoczkę (wyjątkami są: jaszczurka żyworódka, padalec i wąż morski). Wewnątrz znajdują się błony płodowe: omocznia, owodnia i kosmówka. Zarodek jest różowy u krokodyli i jaszczurek, ma słabe łapki i spiralnie zwinięty ogon. Niektóre gady opiekują się swoim potomstwem. Duże węże dusiciele okręcają się wokół swoich jaj broniąc je przed drapieżnikami. Wyklutym potomstwem nie interesują się. Krokodylowate natomiast sporządzają dla swoich jaj gniazda, których pilnują. Troskliwie się nimi opiekują. Czasami biorą je do pyska i obracają językiem, aby pomóc młodym się wykluć. Przenoszą je w pysku do wody. Jajorodny sposób rozmnażania się żółwi morskich jest dla nich niewygodny i niekorzystny. Raz w roku, w nocy samica wypełza na brzeg i za pomocą płetw i brzegu pancerza wykopuje w piasku jamę, do której składa setki jaj, ponieważ wiele zwierząt zjada ich jaja i wyklute żółwiki. Jednak największym wrogiem tych gadów jest człowiek. Depcze je i pozbawia jaja słońca stawiając leżaki byle gdzie. Zdarza się też, że wyjada im jaja.







Jakie jest znaczenie gospodarcze gadów? Wbrew pozorom dostarczają mięsa i jaj (właśnie z tego powodu sprowadzono legwany zielone na Karaiby). Cenione są również skóry krokodylowatych, jaszczurek i węży, zaś ze skorup szylkretów olbrzymich robione są drobiazgi galanteryjne. Z jadu węży wyrabia się surowicę. Węże i jaszczurki są pożyteczne dla rolnictwa, ponieważ zjadają szkodliwe ślimaki, gryzonie i owady. Coraz większą popularnością wśród terrarystów zdobywają sobie żółwie, jaszczurki i duże węże.







Dla mięsa, jaj, skór, masowych odłowów do sklepów zoologicznych, przez chemizację rolnictwa, niszczenie siedlisk i bezrozumne tępienie, zginęło wiele gadów, czego przykładem może być to, że żółw słoniowy jest skazany na wymarcie, ponieważ przeżył tylko jeden osobnik tego gada. Nazywa się Lonesome Goeorge. 1 W Polskiej Czerwonej Księdze znajdują się: jaszczurka zielona, wąż Eskulapa i żółw błotny.




1 Lonesome George żył w latach 1910 – 2012.