piątek, 30 stycznia 2026

Poltergeisty w dawnych czasach

 


,,W IX w. kronikarz Rudolf z Fuldy wspominał o kontaktach z niewidzialnym duchem stukającym. Wielki szwajcarski alchemik Paracelsus pisał o stukach oraz pulsatio mortuorum, omenach śmierci. W średniowieczu podczas poświęcania kościołów wypędzana z nich duchy stukające, zwane spiritus percutiens. Melanchton, wybitny przedstawiciele Reformacji, wspominał, że zjawisko poltergeista wystąpiło w 1520 r. w niemieckim mieście Oppenheim. W swoim dziele Sadiucismus Triumphatus Joseph Glanvil poświęcił dużo miejsca duchowi stukającemu, który pojawił się w 1661 r. w Tedworth w Anglii. Także Samuel Wesley - ojciec twórcy ruchu metodystycznego Johna Wesleya - oraz członkowie jego rodziny donosili o duchu stukającym, który dawał o sobie znać na plebanii w Epworth. [...]'' - James R. Lewis ,,Życie po śmierci. Encyklopedia wierzeń, mitów, zjawisk''

 


    W polskich wierzeniach ludowych występował hałaśliwy demon domowy zwany stukaczem (Paweł Zych, Witold Vargas ,,Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach''). Przykładem poltergeista w literaturze fantasy jest złośliwy duch Irytek z cyklu ,,Harry Potter'' Joanne K. Rowling. 

Arthur J. Balfour

 



Arthur James Balfour (1848 – 1930) był urodzonym w Szkocji, brytyjskim politykiem z Partii Konserwatywnej. W 1887 r. zwalczał irlandzki ruch niepodległościowy za pomocą ustaw wyjątkowych. W 1915 r. został pierwszym Lordem Admiralicji. Pełnił urzędy premiera (1902 – 1905) i ministra spraw zagranicznych (1916 – 1920). 2 listopada 1917 r. wydał deklarację o utworzeniu państwa żydowskiego w Palestynie. Był rasistą. (,,Musimy stawić czoła faktom. Ludzie nie rodzą się równi, rasy biała i czarna nie rodzą się z równymi zdolnościami: rodzą się z różnymi zdolnościami, których edukacja nie jest w stanie i nie zmieni’’). W 1906 r. jako niemal jedyny w Izbie Gmin poparł pozbawienie Murzynów z Afryki Południowej praw wyborczych. W 1905 r. uczestniczył w pracach nad ustawą ograniczającą napływ rosyjskich Żydów do Wielkiej Brytanii. (Dziś Żydzi nie pamiętają o tym). Traktował syjonizm jako sposób na ,,oczyszczenie’’ Europy z Żydów.



Tak jak wielu mu współczesnych uległ niebezpiecznej duchowo modzie na spirytyzm. Ciągoty do wywoływania duchów dzielił z bratem, Geraldem W. Balfourem (1853 - 1945) i siostrą, Eleanor Mildred Sidgwick (1845 – 1936). W 1894 r. został przewodniczącym Towarzystwa Badań Zjawisk Paranormalnych. Wcześniej stanowisko to piastował jego brat. Starszy Balfour poszukiwał dowodów na istnienie telepatii. Brał udział w licznych seansach z udziałem medium, Pani Willet (właśc. Winifred Coombe – Tennant, 1874 – 1956) stosującą pismo automatyczne. Rzekomo z jej pomocą nawiązał kontakt z Mary Lyttelton, swoją narzeczoną zmarła w 1875 r. na tyfus podczas Niedzieli Palmowej. Wystarczyły mu niejasne określenia w piśmie automatycznym takie jak Palm Maiden, Kwitnąca Maja, dama ze świecą itd., które odnosił do swojej ukochanej. Balfour nigdy się nie ożenił. W języku angielskim dostępna jest książka kanadyjskiego psychologa, Trevora Hamiltona ,,Arthur Balfour’s Ghosts. Edwardian Elite and the Riddle of the Cross – Corespondence Automatic Writings’’ (2017).