,,W 2017 roku dwudziestokilkuletni Peter McIdoe stworzył satyryczną teorię spiskową 'ptaki nie są prawdziwe'. Głosi ona, że ptaki to w rzeczywistości drony wypuszczone przez rząd USA w celu szpiegowania własnych obywateli. Wyjaśnia ona swój sposób, dlaczego ptaki lubią siadać na liniach energetycznych: aby się naładować. Zwolennicy 'ptasiej prawdy' poszli jak kaczki do wody za McIdoem [...]'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
wtorek, 24 lutego 2026
Czy ptaki istnieją?
Kain w foliowej czapce
,,W styczniu 2019 roku Buckey Wolfe, dwudziestosześcioletni mężczyzna z Seattle, został oskarżony o wbicie czterostopowego miecza w głowę własnego brata. Według policji powiedział, że zabił, ponieważ jego brat był zmiennokształtnym jaszczurem. Wolfe został oskarżony o morderstwo, ale został uniewinniony, gdyż uznano go za umysłowo chorego'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
Królik Bugs w Disneylandzie
,,W jednym z dobrze znanych badań, 'studium Królika Bugsa', Loftus przedstawiła respondentom fałszywą broszurę Disneylandu zatytułowaną 'Czas przypomnieć sobie o magii'. Chodziło o to, by uaktywnić wspomnienia z dzieciństwa związane z wizytą w przybytku Disneya. Broszura nie była jednak tak całkiem zwyczajna: zawierała przekaz od Królika Bugsa, postaci z kreskówek Warner Brothers, która tym samym nie mogła być obecna w Disneylandzie. Po zapoznaniu się z broszurką około 25 do 35 procent uczestników badania twierdziło, że spotkało Królika Bugsa w Disneylandzie. Niektórzy opisywali nawet do spotkanie, jakieś 60 procent z nich dodawało, że przytuliły chodzącą maskotkę, a ktoś zauważył, że Bugs trzymał w dłoni marchewkę'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
Innym przykładem tego samego zjawiska był mój znajomy. Mówił, że w czytanych przez niego książkach Andrzeja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu występował Ławrientij Beria oraz nazwał Semena Korczaszkę Tatarem.
Legendarna etnogeneza Cyganów
,,Czy to nie są, pyta jeden, potomkowie Mambra, który ośmielił się rywalizować z Mojżeszem w czynieniu cudów? Czy nie wysłał ich król Egiptu, by śledzili dzieci Izraela w świecie i utrudniali im życie? Ja sądzę, mówi inny, że są katami, którymi posłużył się Herod, aby urządzić w Betlejem rzeź niewiniątek. Mylicie się, powiada trzeci, ci poganie nie rozumieją ani słowa po egipsku, ich język zawiera natomiast wiele słów hebrajskich. Są to więc nieczyści potomkowie owej nikczemnej rasy, która sypiała w Judei w grobach, w których pożerali zwłoki. [...] to ci sami niewierni Żydzi, których torturowano, palono i wygnano za zatrucie naszych studni i cystern w 1348 roku i którzy wrócili zatruwać od nowa. Czy to ważne, powiada ostatni, kto to jest: Egipcjanie czy Żydzi, esseńczycy czy husyci, ludzie faraona czy Kreteńczycy, Balistarowie z Asyrii czy Filistyni z Kanaanu, są to heretycy, jak mówią w Saksonii, we Francji, wszędzie [...]'' - Éliphas Lévi ,,Historia magii''
Oniricon cz. 1107
Śniło mi się, że:
- poznałem żyjących w Polsce wyznawców Matki i Córki, czyli Demeter i Kory,
- jako dorosły spotkałem na szkolnym korytarzu przed pokojem nauczycielskim psychiatrę, dr Fiłtę ov Climę, której włosy poszarzały, kiedy zagadnąłem do niej, okazało się, że była to inna osoba,
- byłem Carlem Gustavem Jungiem i w wieku ośmiu lat zostałem zgwałcony analnie przez Sigmunda Freuda w prowadzonym przez niego sanatorium,
- odwiedzając jakąś kobietę, przekroczyłem próg jej mieszkania pełzając,
- widziałem w telewizji jak ksiądz Tazbir Kobyliński palił papierosa w studiu, prowadzący poprosił, aby zaproszony nie dmuchał na niego dymem, ksiądz przyznał się do czytania pogańskiej gazety, czyli ,,Gazety Wyborczej'',
Fot. za: Anton Grosch
- przeglądałem czasopismo dla neopogan, były w nim relacje ze składania zimą ofiar bogom, zdjęcie nagiej Leszy Borany oraz porady Sławomiry jak dbać o zdrowie jamy ustnej,
- jeden z rozdziałów ,,Wymrocza'' mówi w całości o Jezusie Chrystusie,
- na ulicy przedszkolak rozpoznał we mnie pisarza, poprosił o wyjaśnienie trudnego słowa, więc objaśniłem mu je,
- choć miałem już bardzo dużo książek, nie mogłem się powstrzymać przed pójściem na jarmark, z najwyższym trudem zrezygnowałem z zakupu nieznanych sobie wcześniej książek Tony'ego Wolfa z serii ,,Leśny ludek'',
- jadąc autobusem z Pavlasem ov Vidłarem powiedziałem, że Mussolini i Hitler odwoływali się do starych kultur i symboli, co mogłoby mnie skusić, gdybym żył w ich czasach, UWAGA: To tylko sen, na jawie jestem przeciwnikiem zbrodniczego faszyzmu i nazizmu,
- jakiś lewak nazwał Jana Pietrzaka i Krystynę Pawłowicz komunistami,
- po latach spotkałem w Szczecinie Jenę ov Blackeyovą, kupiłem jej siatkę ziemniaków jako wyraz miłości, spędziłem sam noc w jej łóżku, straszyła mnie wówczas zmora pod postacią kobiety ubranej na czarno, na pożegnanie złożyłem życzenia Jenie i jej nieobecnemu mężowi, Spikałovowi ov Ariesowi, Jena odpowiedziała mi zagadkowo.























