czwartek, 6 sierpnia 2026

,,Zaklęte barwy stepu''

 

,,Kiedy umrę prochy moje

Złóżcie na mogile,

Pośród stepu szerokiego,

W Ukrainie miłej:

Niechaj widzę łany, pola,


Dnieprowe urwiska,

Niechaj słyszę, jak Dniepr huczy,

Wrze i pianę ciska!’’

- Taras Szewczenko ,,Kobziarz [Testament]’’ (fragment)



 

W sierpniu 2026 r. przeczytałem ,,Zaklęte barwy stepu’’, zbiór baśni ukraińskich w wyborze, przekładzie i opracowaniu Aleksandra Barszczewskiego (1930 – 2022) 1 z ilustracjami Olgi Siemaszko (1911 – 2000) wydany w 1987 r.




Ryc. za: RoyalArtist 91


Zebrane utwory dzielą się na bajki zwierzęce, magiczne, anegdoty obyczajowe i podania historyczne. Można w nich dostrzec liczne podobieństwa do baśni rosyjskich i białoruskich (np. latający korab, czereśnie, po których zjedzeniu wyrastały rogi na całym ciele, postaci Ilji Muromca i Baby Jagi, roztropna Marysia, rozwiązująca trudne zagadki dziedzica, żołnierz, który przechytrzył Śmierć itp.). Do dziś nie sposób już ustalić z całą pewnością, w którym rejonie Słowiańszczyzny Wschodniej dany motyw baśniowy zaistniał po raz pierwszy. Jedna z teorii głosi, że ukraińskie kazki wywarły wpływ na baśnie rosyjskie, ukraińskie, a także polskie i słowackie. (Żeby było jasne: NIE odmawiam Ukraińcom prawa do obrony swojego państwa przed najazdem Rosjan). Z ,,Biblii’’ został zaczerpnięty mądry król Salomon oraz motyw podstępnej kobiety, wyciągającej od bohatera tajemnicę jego siły, aby przekazać ją wrogom. W ukraińskiej wersji baśni o Pięknej i Bestii książę został zamieniony w Maszkarę o twarzy zakrytej owłosioną skorupą. Tełesyk, pogromca smoków latał na gęsi tak jak Nils Holgersson z ,,Cudownej podróży’’ Selmy Lagerlöf. Tak samo jak Nils po powrocie do domu obronił gęś przed zabiciem na mięso. Miotlarz, niczym Ali Baba wykradł skarb rozbójników, którzy swoją czarodziejską grotę nazywali nie Sezamem, ale Marysią. Wiele prezentowanych tu historii występuje już w bajkach Ezopa. Myszka ocaliła lwa z sideł. Komary pokonały lwa, który je obraził. Mrówka odwdzięczyła się gołębiowi, ostrzegając go przed niebezpieczeństwem. W średniowiecznej legendzie o Tristanie i Izoldzie pojawił się po raz pierwszy motyw rozpoznania prawdziwego smokobójcy dzięki uciętym językom potwora. Motyw ten również pojawia się w ukraińskich baśniach.



Zwierzęta posiadają ludzkie cechy charakteru (antropomorfizm). Są wśród nich zarówno gatunki rodzime jak też egzotyczne. Lew był okrutnym królem (carem) zwierząt. Wygrał demokratyczne wybory dzięki podstępowi lisicy. W zdobyciu władzy pomogło mu zastraszanie wyborców i udany zamach na życie kontrkandydata, słonia, przeprowadzony przy współudziale wilków i niedźwiedzi. Nawiasem mówiąc jest to bardzo gorzka ocena demokracji… Chytra lisica bywała niekiedy wyprowadzona w pole przez inne zwierzęta; kota, cietrzewia lub jeża. Ten ostatni zdołał odgryźć jej język, gdy przyszła kraść winogrona w winnicy (stąd sympatia ludzi do jeży). Małpa została przedstawiona jako troskliwa matka, dbająca o wykształcenie swoich dzieci. Dwugarbny wielbłąd (baktrian) narodził się gdy koń zapragnął wyglądać jak łabędź. Przy całej swojej sile niedźwiedzie i dziki nie były zbyt mądre. Koń spierał się głupio z osłem, próbując dowieść kłapouchowi swojej wyższości nad nim. Najgłupszym przedstawicielem fauny był groźny wilk. Oszukiwały go, ratując w ten sposób swoje życie nawet tak mało inteligentne (w ocenie kultury ludowej) zwierzęta jak: kozioł, baran i świnia. Podstępny jastrząb był ptasim odpowiednikiem lisa. Kilkakrotnie różne gatunki ptaków wybierały go na swojego wójta, zawsze w opłakanym skutkiem.


Istoty fantastyczne



Smoki były dziećmi cara Heroda, niskiego, siwobrodego starca z kosturem. Ich żeński odpowiednik stanowiły smoczychy. Nie miały kości (!). Składały się ze skór wypełnionych krwią. Często posiadały za to wiele głów. Potrafiły mówić i przybierać ludzką postać. Znały się na czarach i jeździły konno. Jednym ze sposobów na zabicie smoka było machanie czarodziejskim ręcznikiem, ścinającym głowy. Najsłynniejszy ukraiński smokobójca, nadludzko silny, ruski garbarz Kirył Kożumiaka zwyciężył smoka, pokryty ochronną warstwą smoły i pakuł. W nagrodę poślubił córkę kniazia. Kirył Kożumiaka stanowi przypomina nieco polskiego szewca Skubę, pogromcę Smoka Wawelskiego.




Ryc. za: mirdinara


Baba Jaga mściła się na ludziach za to, że na polowaniu zabili jej córkę pod postacią łani.

Imię Och nosił demoniczny władca mieszkający pod ziemią w lesie. Miał zielone włosy i brodę. Tego samego koloru były jego dzieci oraz służące mu małpy. Przywoływał go każdy kto wypowiadał słowo ,,och!’’.




Fot. za: MEMy - Tapety na Pulpit


Prawda i Nieprawda były postaciami alegorycznymi. Choć Nieprawda dzięki podstępom zdawała się górować nad Prawdą, ostatecznie poniosła klęskę.



Chochliki (złydnie) były sprawcami ubóstwa. Dręczony przez te złośliwe istoty chłop uwięził je i porzucił w lesie. Odtąd dobrze mu się wiodło. Jego bogaty zawistny brat uwolnił chochliki i kazał im wrócić do poprzedniego gospodarza. Te wolały jednak zrujnować swojego wybawcę (,,kto pod kim dołki kopie…).




Ryc. za: Gabrielle McTeer Gilbert


Leśna baba imieniem Maria była mądrą opiekunką prehistorycznych mieszkańców dzisiejszej Ukrainy. Posiadała trzy butelki magicznego wina: czerwonego, różowego i białego. Wspierała herosa Dimkę, dawcę ognia (słowiańskiego Prometeusza) i jego zięcia Andruszkę.



Znany z bylin Słowik Rozbójnik czatował na drzewie i zabijał przejezdnych krzykiem i gwizdem. Pokonany przez Ilję Muromca, został przez niego zabrany na dwór kniazia Włodzimierza do Kijowa 2. W prezentowanej wersji eposu Ilja zabił także córkę Słowika, uczestniczkę jego zbrodni, stawiającą opór przy pojmaniu jej ojca. Potem Ilja pokonał w śmiertelnych zapasach tatarskiego chana Kalina (historycznego Batu – chana). Najeźdźca chciał go wyswatać ze swoimi trzema córkami. Ruska ziemia (reminiscencja słowiańskiej bogini Mat’ Syrai Ziemli), na której leżał Ilja, użyczyła mu siły do rozprawy z wrogiem.



Bohaterowie zamieszczonych w antologii podań historycznych żyli przeważnie w XVIII wieku. Car Piotr I ułaskawił Semena Palija, zesłanego na Sybir w zamian za jego pomoc w walce z buntem Iwana Mazepy, sojusznika Karola XII, króla Szwecji. Mazepa został przedstawiony z rosyjskiego punktu widzenia to jest negatywnie. W Karpatach grasowali rozbójnicy; bracia Iwan i Ołeksa Dowbusze oraz Ustin Karmaluk. Bronili chłopów i bezlitośnie rozprawiali się z panami. (W 2023 r. na ekrany kin wszedł ukraiński film ,,Dowbusz. Tajemnica czarnych gór’’, który wzbudził kontrowersje w Polsce). Zaporożcy gościli na dworze carycy Katarzyny II w Petersburgu. Ukradli pierścień jej córce, a samej imperatorowej życzyli, aby była jak krowa i ziemia. Rozgniewana władczyni chciała stracić Kozaków. Na szczęście Święty Synod przekonał ją, że nie mieli obraźliwych intencji. Jak wiemy z historii właśnie Katarzyna II zlikwidowała Sicz Zaporoską.



Zgodnie z chłopską etyką do wartości pozytywnie waloryzowanych należy pracowitość. Potępione natomiast zostało lenistwo, karane chłostą lub głodem. Gorzką refleksję o ludzkiej naturze zawiera opowieść o tym jak chłopi gardzili mądrym lecz ubogim gospodarzem. Gdy jednak zgromadził majątek zaczęli mu z szacunkiem przytakiwać gdy opowiadał bajdy o myszach zjadających żelazne lemiesze. (Podobna sytuacja miała miejsce gdy w XXI wieku obrzydliwie bogaty Elon Musk pisał na Twitterze o wybudowaniu piramid przez cywilizacje pozaziemskie…).



1 Odsyłam do posta: ,,Mocarni czarodzieje’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Primus inter pares’’ oraz do dostępnego na tym blogu mojego opowiadania fantasy ,,Ilja Muromiec’’.

środa, 5 sierpnia 2026

Muzułmański Kriszna

 



,,Żarliwa nabożność bhakti wywarła wpływ nawet na islam; istnieją muzułmańskie poematy zaczynające się tradycyjną inwokacją do Allacha, choć dalej głoszą, że Kryszna jest jednym z muzułmańskich proroków'' - Richard Waterstone ,,Indie''



 


Oniricon cz. 1166

     Śniło mi się, że:





Ryc. za: Wikiversity


- w rozmowie z Filipusem ov Falconiusem powiedziałem, że chrześcijaństwo istniało w Europie wcześniej niż islam, lecz nie pochodzi z Europy, ani z naszego świata, bo jego Twórca jest Bogiem, rdzennymi Europejczykami są Ukraińcy znad Morza Czarnego i Lapończycy, będący mieszańcami ras białej i żółtej, dodałem, że Hotentoci są mieszańcami ras czarnej i żółtej,




- myślałem o japońskich kryptydach (yokai) żyjących poza Japonią, takich jak bestia z Afganistanu, iguanodon z Indii i bestia z Karoo (ankylozaur),



- w 1945 r. Stalin przybył do Berlina i wszedł do bunkra Hitlera, Führer siedział za biurkiem, miał długie włosy, był blady i roztrzęsiony, Stalin początkowo wahał się przed zabiciem swojego dawnego przyjaciela, w końcu wydobył rewolwer i zastrzelił Hitlera,




Ryc. za: Nasze Szlaki


- kiedy Izydor Bardak wraz z całym swym rodem odleciał w kosmos, Jakub Wędrowycz martwił się, że nie będzie miał z kim walczyć,



- Jena ov Blackeyova spotkała w Armagedonie gen. Franco, który powiedział jej, że do budowy Królestwa Bożego na ziemi należy używać szatańskich metod, kiedy to mówił, jego oczy rozbłysnęły czerwonym  blaskiem, pożałowałem jego ofiar, pomimo tego, że byli to lewacy popełniający zbrodnie w czasie wojny domowej w Hiszpanii. 

wtorek, 4 sierpnia 2026

Oniricon cz. 1165

         Śniło mi się, że:



- zajrzałem na blog Jakopasa ov Sonitusa, aby zobaczyć zdjęcie otyłego Alexandrusa ov Coceleise, zdjęcie okazało się fejkiem, bo Coceleise wciąż jest szczupły,



- stwierdziłem, że w swoich utworach fantasy nie podaję żadnej oryginalnej definicji odwagi, lepszej od tej, którą podał Arystoteles,



- poszedłem do biblioteki na Placu Lotników w Szczecinie, która po remoncie została połączona z centrum handlowym, obok książek widziałem na półkach talerze i krzątających się sprzedawców w niebieskich koszulkach,



- kiedy Anton La Vey wypowiedział zaklęcie z książki fantasy, przestraszyłem się, że ks. Aleksander Posacki miał rację, potępiając ten gatunek, przypomniałem sobie co prawda o J. R. R. Tolkienie i C. S. Lewisie, nie chciałem jednak ograniczać swoich lektur tylko do tych autorów, wujek Marcus ov Küjvis krytykował zmuszanie dzieci do czytania ,,Niekończącej się historii'' jako lektury szkolnej oraz pokazywanie im obnażonych kobiecych piersi,



- nabyłem dużo książek o Tarzanie, lecz nie miałem czasu ich czytać, bo wciąż gromadziłem kolejne,



- z samego rana spostrzegłem w swoim pokoju ciocię Marjolenę ov Küjvis, która powiedziała mi o śmierci Mamy i Babci, potem otworzyłem szafę, z której dobiegł mnie głos ,,Tadziu!'' i przestraszyłem się. 

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Zabobony Napoleona

 


,,Napoleon przed rokiem wynajął [...] niewielki zameczek, zwany Pont de Briques. Podczas jego odnawiania, przy kopaniu ziemi znaleziono tam kilka monet z czasów Wilhelma Zdobywcy, a nieco bliżej brzegu odkryto ślady obozu Juliusza Cezara i wykopano topór rzymski. Napoleon, który był zabobonny, uważał te znaleziska za szczęśliwą wróżbę i rozkazał, aby na miejscu obozu rzymskiego rozbito biwak dla niego, a zameczek obrał za miejsce dla swej kwatery głównej'' - Emil Marco de Saint - Hillaire ,,Historia Napoleona''



 

    Z wiary w zabobony słynęła Korsyka, ojczysta wyspa Napoleona. Cesarz Francuzów uważał, że szczęście przynosiła mu jego pierwsza żona, Józefina oraz szczęśliwa gwiazda. Za pomyślne uważał daty: 2 grudnia, 14 czerwca i 20 marca. Wystrzegał się natomiast piątków i liczby 13. Kometę z 1811 r. potraktował jako zapowiedź swojej inwazji na Rosję. Według legend ukazywał mu się i doradzał duch zwany Czerwonym Człowiekiem (za: Shannon Selin). 

Sen Muirona




 ,,Muiron miał dziwny charakter. Śmiały i mężny na polu bitwy, w nocy okazywał się lękliwym i zabobonnym. Na dzień przed bitwą pod Dego, 13 kwietnia 1796 roku, przebywszy ponad 20 mil konno z rozkazami naczelnego wodza, mocno znużony Muiron położył się w ubraniu, aby być gotowym na każde zawołanie. Ledwie usnął, przyśniło mu się, że znajduje się na pobojowisku zasłanym trupami. Przed nim stał rycerz olbrzymiego wzrostu, uzbrojony od stóp do głowy. Poczęli ze sobą walczyć. Rycerz zamiast miecza miał kosę i siekł nią zapalczywie. Zranił Muirona w lewą skroń, po czym chwycili się za bary. W tym zmaganiu się zbroja rycerza odpadała częściami i Muiron ujrzał, że walczy ze szkieletem, który ciągle trzymając w ręce kosę wyprostował się niespodzianie i zakrzyknął grobowym głosem:

- Nie zwyciężyłem cię dzisiaj, lecz zabiorę najlepszych twych przyjaciół. Z tobą zaś zobaczę się za osiem miesięcy'' - Emil Marco de Saint - Hillaire ,,Historia Napoleona''



    Jean - Baptiste Muiron (1774 - 1796) był adiutantem Napoleona. 

Turbo Wietnamczycy

 

,,Bez przodków nie ma przyszłości’’

- przysłowie wietnamskie




Wietnam jest państwem w Azji Południowo – Wschodniej z dostępem do Morza Południowochińskiego. Graniczy z Chinami, Laosem i Kambodżą.




Ryc. za: Vietnam.vn

W latach 2879 p. n. e. - 259 p. n. e. panowali królowie Hung, uważani przez historyków za postaci półlegendarne. Do dynastii tej należeli: Kinh Duong Vuong, Loc Long Quan, Lan Lang, Bu’u Long, Vien Long, Phap Hai Long, Long Lieu, Thua Van Long, Quan Long, Hung Hai Long, Hung Duc Long, Duc Hien Long, Tuan Long, Chan Nhan Long, Canh Chien Long, Duc Quan Long, Bao Quan Long i Ly Van Long (Mai An Tiem).




Ryc. za: GDDT Viet Nam


Kinh Duong Vuong, pierwszy władca Wietnamu był synem chińskiego cesarza Minga i wnukiem cesarza Shennonga (Than Nong). Poślubił Piękną Nieśmiertelną Panią (Vu Tien Nu), z która miał syna imieniem Loc Tuc. Według legendy przeżył 130 lat.




Ryc. za: Autum Dragon


Lac Long Quan (Sung Lam), smoczy król Wietnamu poślubił górską boginię Ao Co, która zniosła sto smoczych jaj. (Wszędzie ci Reptilianie! ;).




Ryc. za: Visreal


Legendy o tych starożytnych królach zostały po raz pierwszy spisane w X wieku n. e. Od XV wieku stały się narzędziem zachowania tożsamości narodowej i oporu przeciw najeźdźcom chińskim i francuskim. We współczesnym, komunistycznym Wietnamie 8 – 11 dnia trzeciego miesiąca księżycowego uroczyście celebruje się Święto Królów Hung. Dni te są wolne od pracy zaś do narodowego sanktuarium w Phu Tho przybywają rzesze pielgrzymów. Jeszcze dziś wielu Wietnamczyków traktuje te opowieści jako prawdę historyczną.




Ryc. za: Dai Viet Ky Nham


Pierwszym historycznym władcą był chiński generał Trieu Da. W 207 r. p. n. e. porzucił służbę dynastii Qin i założył własne państwo nazwane Nam Yuen (południowe Yue) lub Nam Viet. Jego postać budzi spory. W starszej historiografii pisanej pod wpływem konfucjanizmu był legalnym władcą, który otrzymał Mandat Nieba upoważniający do rządzenia Wietnamczykami. Dla późniejszych autorów jest chińskich najeźdźca, watażką, który gardził miejscowymi tradycjami. Pseudohistorycy uznają go za niszczyciela starożytnej cywilizacji Wietnamu. Dla porównania w Rosji podobne uczucia niechęci połączonej ze wstydem budzi legendarny, wareski wódz Ruryk, założyciel Rusi Kijowskiej i dynastii Rurykowiczów, przybyły ze Szwecji.



Naród wietnamski narodził się rzekomo już w 2879 r. p. n. e. Wietnamczycy nosili wówczas nazwę ludu Baiyue. Wyróżniały ich krótkie włosy, tatuaże, ozdobne miecze i zdolności żeglarskie. Zamieszkiwali Liangguang, rejon Chin na południe od rzeki Jangcy. Zostali wyparci na południe przez najazd chińskiego ludu Han. Zwolennikiem tej teorii był szwedzki archeolog Olov Janse (1892 - 1985), zaś wietnamski cesarz Quang Trung Nguyen (1753 - 1792) planował nawet ,,rekonkwistę’’ wspomnianych wyżej ziem. W rzeczywistości z analizy starożytnych źródeł chińskich wynika, że Baiyue nie byli jednolitym plemieniem czy narodem. Stanowili raczej konglomerat niespokrewnionych ze sobą etnosów ( Austronezyjczyków, ludów Kra – Dai, czyli późniejszych Tajów i Laotańczyków, Hmongów i Austroazjatów). Pod tym względem przypominali nieco Ludy Morza, które najechały Egipt.




Ryc. za: madrid.maps


Nacjonalizm Baiyue zakłada budowę Wielkiego Wietnamu. Wysuwane są roszczenia do ziem Laosu, Kambodży, Tajlandii, Malezji, Mjanmy, Tajwanu, Filipin i Brunei. Zdaniem wietnamskich foliarzy starożytne Chiny nie istniały. Były ziemią niczyją, podbijaną przez ościenne ludy. Pierwszą cywilizację w Chinach zbudowali Wietnamczycy; dynastie Xia, Szang i Czu. Wietnamczykiem był również chiński kronikarz Sima Qian (ok. 145 p. n. e. - ok. 86 p. n. e.), którego ,,Zapiski historyka’’ (chiń. ,,Shiji’’) opowiadają w rzeczywistości o 3 000 lat historii Wietnamu. W 1686 r. Wietnamczycy pod wodzą rodu Nguyenów odkryli bezludne Wyspy Paracelskie (chiń. Xisha, wietn. Hoang Sa). Dziś archipelag ten przedmiotem sporu między Chinami, Wietnamem i Tajwanem. XVII – wieczni Wietnamczycy mieli odkryć także Wyspy Spratly (wietn. Truong Sa), o które dziś spierają się Brunei, Chiny, Malezja, Filipiny, Tajwan i Wietnam. Pół żartem, pół serio publikowane są memy internetowe przedstawiające Wschodni Laos (wietn. Dong Dao). Wyrażają one pogląd o politycznej zależności Laosu i Wietnamu. Wskazują też na naśladowanie nazw laotańskich w Wietnamie. W tym samym tonie podsuwany jest pomysł odbudowy Unii Indochińskiej (1887 – 1945) zdominowanej przez Wietnam.



Dyskurs historyczny w Socjalistycznej Republice Wietnamu jest kontrolowany przez rządzącą Komunistyczną Partię Wietnamu. W 1945 r. nastoletni Le Van Tam podpalił się i wysadził w powietrze francuski magazyn paliwa w Sajgonie (dziś Hanoi), aby pomścić śmierć ojca. Dziś jest czczony bohater narodowy, choć w rzeczywistości … nigdy nie istniał. W podręcznikach szkolnych rozpad ZSRR (1990 – 1991) tłumaczy się ,,wadliwym modelem’’ komunizmu sowieckiego i mówi o konieczności naśladowania ChRL.




Ryc. za: afranz


Na zakończenie dodam, że wielu Polaków myli mieszkających w naszym kraju Wietnamczyków z Chińczykami.