piątek, 18 września 2026

,,Królewna zaklęta w czasie 2''

 

[…] runy nie są pochodzenia germańskiego, wywodzą się bowiem z północnoitalskiego łacińsko – etruskiego alfabetu mieszanego. Najstarsze z nich pochodzą z w. III. Posiadały one wówczas, zdaje się, wyłącznie znaczenie magiczne, a nie komunikatywne. Pierwotnie opatrywano nimi różnego rodzaju przedmioty, jak np. groty dzid albo ozdobne klamry, później, począwszy od w. V, ryto je w Skandynawii na kamieniach nagrobnych. Miały one chronić zmarłego, a równocześnie zjednywać jego przychylność dla żyjących’’ - Marian Szyrocki ,,Historia literatury niemieckiej’’



We wrześniu 2026 r. obejrzałem czeski film fantasy ,,Królewna zaklęta w czasie 2’’ (czes. ,,Princezna zakleta v čase 2’’) z 2022 r. w reżyserii Petra Kubika 1.



Akcja rozgrywa się w quasi – średniowiecznym królestwie Oberonu. Nazwa tej krainy upamiętnia króla elfów ze średniowiecznych legend, rozsławionego przez ,,Sen nocy letniej’’ Szekspira 2. Źródłem magii było pięć run strzeżonych w Ayrze, mieście tzw. alchemików (właściwie: czarodziejów). Runy dawały władzę nad czasem, przestrzenią, przeznaczeniem, życiem i śmiercią.



Młoda alchemiczka Amelia (powyżej), uczennica mistrza Archibalda, przywłaszczyła sobie w poprzedniej części Runę Czasu. Stąd wynikło jej rozdzielenie na dwie części; Amelię teraźniejszą i Amelię z przeszłości. Zamierzała znów stać się jedną osobą. Podobny motyw stanowił Ged i jego Cień w ,,Czarnoksiężniku z Archipelagu’’ Ursuli K. Le Guin. Razem z przyjaciółmi, królewną Eleną, zdolną łuczniczką i księciem Janem, jej ukochanym, Amelia udała się do Ayry, aby bronić miasta alchemików przed atakiem Alazara.



O Runę Czasu rywalizowali ze sobą czarownica Muirena, znana z poprzedniej części i upadły alchemik Alazar. Dysponował potężną mocą, dzięki której przeżył 800 lat i potrafił przybierać postaci zabitych przez siebie ludzi. Jego pierwowzorem mógł być tolkienowski Sauron, również długowieczny i knujący w ukryciu. Alazor poszukiwał runy równie zajadle jak Sauron pierścienia. Służyli mu przerażający kabalarsi, opancerzeni wojownicy w czarnych maskach, stanowiący odpowiednik orków. Drugim pierwowzorem na co wskazuje już samo podobieństwo imion obu postaci mógł być Alzur, czarnoksiężnik z opowiadania ,,Droga, z której się nie wraca’’ Andrzeja Sapkowskiego 3, polskiego autora bardzo popularnego w Czechach. Na czole Alazara widniał fluorescencyjny, odwrócony krzyż barwy zielonej, podczas gdy Alzur w utworu Sapkowskiego użył podwójnego krzyża do zbudowania potwora zwanego Kościejem 4. Ostatecznie Alazar ginie zabity przez Muirenę; zło niszczy się samo.



Atutem filmu są bardzo piękne scenerie i efekty specjalne na wysokim poziomie. W tym wyimaginowanym świecie magia odgrywa w dużej mierze rolę ekwiwalentu nauki. Scena z salonu piękności w Ayrze bardziej przywodzi na myśl kadr z filmu science fiction pełnego nowoczesnych urządzeń niż z fantasy. Użycie run do celów egoistycznych groziło opłakanymi skutkami. Alazar zapłacił za swą magiczną potęgę utratą człowieczeństwa. Amelia znalazła się na tej samej drodze. Na szczęście zawróciła z niej w porę, dzięki miłości do swego mistrza, którego kochała jak ojca.



1 Odsyłam do posta: ,,Królewna zaklęta w czasie’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Sen nocy letniej’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Maladie i inne opowiadania’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Krzyż’’.

Oniricon cz. 1186

         Śniło mi się, że:



- w wieku 40 lat pojechałem na plażę nad Jeziorem Głębokim w Szczecinie razem z jakąś kobietą, byłem rozgoryczony gdy zabroniła mi wchodzić do wody i cały czas traktowała mnie jak nierozgarnięte dziecko,



- zmartwiłem się gdy w hotelu wyciąłem dwóm śpiącym turystom pępki i zabrałem je ze sobą, potem okazało się, że nie byli to ludzie, tylko dwa bazaltowe posągi,



- poszedłem do szczecińskiego Teatru Lalek ,,Pleciuga'' gdzie mieściła się biblioteka, na półkach z fantastyką dostrzegłem stare roczniki czasopisma ,,Fenix'', usiadłem na ławce i wyjąłem z plecaka stos książek, które zamierzałem przeczytać w najbliższym czasie, zainteresowała mnie stojąca na półce książka o psach, a zwłaszcza rozdział o ich roli w kulturze, który zamierzałem wpisać do bibliografii dla fantastów, spotkałem Xandrę, która na widok leżących przede mną książek powiedziała tylko: ,,Literatura, literatura!'',




Ryc. za: michal812


- po raz drugi w ciągu roku pojechałem na pielgrzymkę do Wielkopolski, jednocześnie cofnąłem się w czasie do początków XI wieku, jedynymi chrześcijańskimi świątyniami w całej Wielkopolsce były wtedy katedra w Gnieźnie, gdzie uczestniczyłem we Mszy Świętej i kościół  w Poznaniu, którym władał arcybiskup Unger, jechałem busem z Gniezna do Poznania i zamierzałem wybudować w Wielkopolsce więcej kościołów,



- podczas Mszy Świętej siwy ksiądz w szarej sutannie zabronił mi przyjmować komunię  na klęcząco,




Ryc. za: Wektorygrafika 


- kiedy Jena ov Blackeyova pokazała rogatą dłoń, usprawiedliwiałem ją, że nie uczyniła tego aby przyzywać szatana,



- oburzyłem się, będąc świadkiem jak na spacerze przedszkolanka indoktrynowała dzieci o różnicach między PiS - em a PO, zamierzałem powiedzieć o tym wujkowi Marcusowi ov Küjvisowi, że rośnie nowe pokolenie lemingów,




- w gimnazjum powiedziałem na lekcji KOSS - u, że Polska de iure jest państwem prawa, lecz de facto panuje w niej bezprawie,



- kobieta wyjęła z lodówki wędzony ogon yeti, który wyglądał zupełnie jak ogon yeti.