wtorek, 22 września 2026

,,Dżinn'' Mastertona

 


We wrześniu 2026 r. przeczytałem horror Grahama Mastertona ,,Dżinn’’ (ang. ,,The Djinn’’) z 1979 r. 1 Redaktorem polskiego przekładu Mirosława Kościuka z 1990 r. był Rafał A. Ziemkiewicz, dziś znany bardziej jako publicysta niż pisarz fantasta.



W drugiej połowie XX wieku żył nowojorski jasnowidz Harry Erskine. Wróżył głównie z kart tarota 2 i fusów herbaty. Poprzednio pracował min. w agencji reklamowej i wyprowadzał za opłatą psy. Pojechał do stanu Massachusetts na pogrzeb swojego dziadka, Maxa Greavesa. Zmarły był pracownikiem amerykańskiej firmy naftowej w Arabii Saudyjskiej i kolekcjonerem antyków z Bliskiego Wschodu. Posiadał w swoim domu zabytkowy, irański dzban z białej porcelany. Naczynie zdobiły niebieskie maki i bezokie konie Nazwaha. Wewnątrz uwięziony był tytułowy dżin, sprawca niepokojących zjawisk paranormalnych. Marjorie, wdowa po Maxie, stanowczo sprzeciwiała się zabraniu dzbana. W domu znajdował się również inny magiczny artefakt; zegar nocny. Choć wyglądem nie różnił się od zwykłych zegarów słonecznych, uruchamiany przez znaki Zodiaku 3, potrafił wskrzeszać zmarłych. Jako artefakt czarnej magii zegar nocny był surowo zakazany przez islam. Harry i jego przyjaciółka, Anna Modena (pracująca dla władz Iranu nad odzyskiwaniem zagrabionych zabytków), lekarz M. Jervis i archeolog, Gordon Qualt połączyli swe siły nad rozwiązaniem zagadki niebezpiecznego dzbana.



Horror Mastertona jest zarazem retellingiem ,,Baśni 1001 nocy’’. Powieściowy Ali Baba był potężnym i bezwzględnym, arabskim czarnoksiężnikiem z V wieku p. n. e. Stracił posadę nadwornego maga na korzyść Ali Shamy, twórcy latającego dywanu. Zawarł wówczas pakt z sektą N’zwaa, zwyrodniałymi czcicielami demonów. N’zwaa torturowali swoje ofiary (głównie kobiety) całymi tygodniami. Ali Baba otrzymał od nich zmiennokształtnego dżina – mordercę imieniem Czterdziestu Grabieżców Życia (Rozbójników).



Dżin przybierał 40 postaci zadających wyjątkowo okrutną śmierć na 40 sposobów.


,,Widziałem pół człowieka, pół jaszczurkę. Widziałem demoniczną zjawę nubijskiego niewolnika i garbusa o ciele pokrytym roześmianymi twarzami, których chichot napełnił wieżyczkę głośnym brzęczeniem. Widziałem kobietę, po skórze której wędrowały niczym gąsienice motyla rozwarte pochwy i wspartego na kulach trędowatego żebraka’’ - Masterton, op. cit.


Przypuszczam, że jednym z jego pierwowzorów mógł być ewangeliczny Legion (,,Na imię mi Legion, bo nas jest wielu’’ - Mk 5, 9). Uwięziony w dzbanie została przez Greavesa przywieziony do USA. W celu zmaterializowania się potrzebował ludzkiej, koniecznie męskiej, twarzy. Stąd Max usunął z domu wszystkie portrety (główkę Araba zdobiącą jego ulubioną fajkę, ilustracje w książkach i gazetach), w końcu zaś pozbawił się brzytwą własnej twarzy.



Według legendy niegodziwy Ali Baba wykradł piękną księżniczkę w dniu jej zaślubin na ofiarę dla dżina. Brzydka siostra oddała się demonowi, aby ją ocalić. Niestety dżin nie dotrzymał słowa. Odtąd w rodzie brzydkiej księżniczki kobiety przez tysiące lat przekazywały sobie tę historię, aby wywrzeć zemstę na Czterdziestu Rozbójnikach. W XX wieku do walki stanęła panna Johnson. Niestety zamiast zabić dżina, została przezeń zgwałcona w wyjątkowo straszny sposób.

Autor zdaje się ostrzegać, że zadawanie się ze złymi duchami nikomu nie wychodzi na dobre. Pomimo baśniowej inspiracji horror ten jest naprawdę straszny, momentami wręcz drastyczny.



1 Nie należy mylić tej powieści z filmem ,,Dżinn’’ (2014), prezentującym całkowicie odrębną historię.

2 Odsyłam do posta: ,,Tarot’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Znaki Zodiaku’’.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz